Olimp z Tarczą. Dwa punkty dla grodkowian

0
378

Sobotnie starcie liderów 2-ej ligii w Wielkopolsce – Sparty Oborniki Wlkp. oraz Olimpu Grodków przejdzie do historii jako wyrównany mecz, choć goście z Opolszczyzny momentami drżeli o wynik i mogli przegrać to spotkanie, a punkty zostałyby u gospodarzy. Ostatecznie w pojedynku obu ekip padł remis i o końcowym rezultacie zadecydowały rzuty karne. Założenia przedmeczowe grodkowian to komplet punktów, udało się je zrealizować w 75 procentach.


Pierwsza połowa sobotniego spotkania to większą inicjatywa w grze ze strony gospodarzy. Jako pierwsi zdobywają bramki doprowadzając do wyniku 2-0. Po bramkach Maciejewskiego i Kolanki grodkowianie doprowadzają do remisu w 10. minucie, ale jest to jedyna rzecz na jaką stać przyjezdnych w pierwszej połowie. Spartanie wielokrotnie mimo prób zawodników Olimpu doprowadzenia do remisu skutecznie uciekali na przewagę jednej bramki. Pierwsza połowa zakończyła się 13:12 i zapowiadała zażartą walkę i niezłe emocje w drugiej części spotkania.

Druga część hitu 11. kolejki miała podobny przebieg jak w pierwszej połowie. Oba zespoły trafiały do bramki swoich rywali w podobnym tempie. Olimp za sprawą lepszej dyspozycji w pierwszych 12. minutach drugiej połowy zdołał odrobić straty, a nawet wyjść na prowadzenie, lecz gospodarze ponownie doprowadzili do remisu 20:20. Od tej chwili oba zespoły wyciągnęły najcięższe działa. W 50. minucie Sparta ponownie objęła prowadzenia 24:22, lecz Olimpijczycy nie poddali się i walczyli do ostatniej minuty. W 58. minucie rozpoczął się istny thriller w wykonaniu zawodników obu stron. Przez dwie minuty na horyzoncie nie było widać zwycięzcy. Bramkę na wagę zwycięstwa rzucił Żubrowski, lecz w obozie Sparty nie pozostali obojętni wykorzystując ostatnie sekundy. Do bramki Olimpu trafił najlepszy zawodnik zespołu z wielkopolski – Narożny, który doprowadził do remisu 26:26.

O losie wyniku zadecydowały rzuty karne ich zwycięzca zgarnął nie tylko punkty ale również lepszą pozycję w czołówce tabeli. Wygranego w tym meczu wyłoniły dopiero rzuty karne. Po dogrywce rzutów karnych lepsi okazali się Olimpijczycy, którzy wygrali 2:4. Dwa punkty powędrowały do Grodkowa, natomiast zawodnicy Sparty musieli zadowolić się jednym punktem.

SKF KPR Sparta Oborniki Wlkp. vs UKS Olimp Grodków 26:26 (13: 12), w karnych 2:4

Sparta: Łyszczarz 5, Kuliński, Surma, Ratajczak 5, Grycman, Hoffmann, Matyjak, Okpisz 4, Tepper 1, Sadowski, Narożny 8, Niedzielak 2, Szpak 1, Ratajczak, Szorcz. Trener Marek Arciszewski.Kary: 16 minut, czerwona kartka ’44 Dawid Tepper. Karne: 7/5

Olimp: Młoczyński, Muszak 2 – Maciejewski 5, Koszyk, Żubrowski 6, Chmiel 1, Prokop 4, Kolanko 5, Białożyt, Starczewski, Kulej 1, Mierzwiński, Ogorzelec, Urban, Turyniewicz, Hertel 2. Trenerzy Grzegorz Malinowski, Piotr Mieszkowski. Kary: 14 minut, karne: 4/1

Sędziowie: Tomasz Gaweł, Łukasz Nowak (Z. Góra). Widzów: 299