OKOKO znów rozpoczyna batalię o modernizację opolskich linii kolejowych

0
fot. materiały prasowe OKOKO

Działacze Obywatelskiego Komitetu Obrony Kolei na Opolszczyźnie rozpoczęli wczoraj (6 lutego) akcję zbierania podpisów pod petycją skierowaną do Prezesa Zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe. Chodzi o modernizacje linii kolejowych na trasach Nysa – Brzeg i Opole – Kluczbork, które zapowiadano już w 2013 roku a nie wykonano do dziś.


Przypomnijmy, w grudniu 2012 roku Związek Niezależnych Przewoźników Kolejowych w nieoficjalny sposób dotarł do listy linii kolejowych, które zarządca infrastruktury zamierzał wyłączyć z ruchu lub przekazać samorządom. Planowano wówczas fizyczną rozbiórkę, m.in. linii kolejowych na odcinku Opole Główne – Kluczbork oraz Nysa – Brzeg.

Po tych informacjach działacze Obywatelskiego Komitetu Obrony Kolei na Opolszczyźnie podjęli szereg działań, angażując w protest mieszkańców, społeczników i władze samorządowe. Dzięki licznym protestom udało się nie tylko obronić linie kolejowe, ale także wymusić na władzach Opolszczyzny i PKP PLK podjęcie konkretnych decyzji, co do przyszłości niezelektryfikowanych szlaków.

– W styczniu 2013 roku ówczesny marszałek Józef Sebesta po spotkaniu z ówczesnym prezesem PKP Polskie Linie Kolejowe Remigiuszem Paszkiewiczem poinformował media, że zapadły pozytywne i ostateczne ustalenia odnośnie remontu trzech opolskich linii kolejowych, a wartość tych inwestycji ma pochłonąć 18, 5 mln euro. Wszystkie te zadania wpisano do Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego na lata 2014 -2020, który został przyjęty w grudniu 2014 roku – informuje Damian Kapinos, koordynator działań OKOKO w Grodkowie.

– Niestety, minęło już 5 lat i do tej pory żaden z zapowiadanych remontów jeszcze się nie rozpoczął, a czas stracono tylko na przepychanki słowne, przerzucania winy i odpowiedzialności z jednej na drugą stronę sporu i wymiany dokumentów pomiędzy współinwestorem tych robót, czyli Samorządem Województwa Opolskiego, a zarządcą infrastruktury PKP PLK-a – wyjaśnia Damian Kapinos.

Niepokojące informacje pojawiły się w styczniu br., kiedy opolskie media doniosły, że pula 112 milionów złotych przeznaczona na remonty infrastruktury kolejowej wystarczy zaledwie na wykonanie generalnego remontu trasy z Nysy do Opola. Remont linii z Nysy do Brzegu oraz z Opola do Kluczborka zamrożono i odłożono na półkę.

– Nie zgadzamy się na taki podział pieniędzy unijnych, z których zamiast trzech będzie remontowana tylko jedna trasa. Zyska tylko jedna określona grupa społeczeństwa. W ten sposób dzielimy społeczeństwo na I, II i III kategorię, ludzi korzystających z publicznego transportu na gorszych i lepszych, których bezpieczeństwo powinno być nadrzędną wartością. Należy podkreślić, że odkładanie tychże robót w czasie tylko przyczynia się do pogorszenia stanu torowiska, jego dewastacji oraz wzrostu ograniczeń prędkości. Linie kolejowe łączące Nysę z Brzegiem oraz Opole z Kluczborkiem mają strategiczne znaczenie dla gospodarki oraz lokalnej społeczności, która codziennie dojeżdża do dużych ośrodków aglomeracyjnych – tłumaczy działacz OKOKO na Opolszczyźnie.

Od wtorku (6 lutego) społecznicy rozpoczęli zbiórkę podpisów mieszkańców Opolszczyzny, którzy na co dzień korzystają z połączeń wojewódzkich i międzywojewódzkich realizowanych liniami kolejowymi Nysa – Brzeg i Opole – Kluczbork. Petycję w formie elektronicznej można poprzeć na stronie internetowej – www.petycje.pl / Nr tego dokumentu – 12866 >>> TUTAJ <<<. Sygnatury oraz opinie zbierane będą do 28 lutego 2018 roku.