Podział gminy, nowe więzienie… główne grzechy brzeskiego samorządu

1

Do naszej redakcji dotarł list otwarty mieszkańca Brzegu. Pan Tomasz Wikieł, współzałożyciel Komitetu ds. połączenia gmin Brzeg i Skarbimierz, zwraca się w nim do mieszkańców, radnych i burmistrza Brzegu. Poniżej publikujemy treść listu. 


LIST OTWARTY DO MIESZKAŃCÓW, RADY MIEJSKIEJ ORAZ BURMISTRZA BRZEGU

Drodzy Mieszkańcy, Radni, Burmistrzu Brzegu!

Każde miasto rozwijając się, poszerza swoje granice na zewnątrz (np. Oława). Niestety przed laty, po 1989r. spójna niegdyś gmina – Miasto i Gmina Brzeg – nie miała szans by rozpocząć swą samorządność w nowym ustroju. Zdecydowano o rozdzieleniu i utworzeniu odrębnej jednostki samorządu terytorialnego – gminy Skarbimierz. Dokonali tego radni Miasta i Gminy Brzeg z wiceburmistrzem Pulitem na czele. Będąc rodowitym brzeżaninem, już jako dziecko widziałem, jak nasze piastowskie miasto pomału staje się „sypialnią” dla innych, prężniej działających gmin miejsko-wiejskich, które dzięki swemu potencjałowi obszarowemu mogły się szybko rozwijać stając się atrakcyjniejszym miejscem dla lokalnej społeczności. Borykamy się w naszym mieście z wieloma problemami: „Lekkim” gospodarowaniem mieniem publicznym, brakiem empatii i współdziałania, kompleksowym a zarazem konkretnym ustaleniu priorytetów miasta, jego wizji w przyszłości a nadto z jego starzeniem się oraz wyludnianiem.

Pod koniec ubiegłego roku jako grupa mieszkańców postanowiliśmy powołać do życia Komitet ds. Połączenia Gmin Brzegu i Skarbimierza. Zakładając uczciwe intencje, pomyślność obywateli połączonych gmin a przede wszystkim odpowiedzialność za przyszłe pokolenia wiemy, że nie ma innej drogi dla społeczności zarówno Brzegu jak i Skarbimierza niż ponowne połączenie potencjałów obu gmin.

Ubolewam, że niemal w tym samym czasie dowiaduję się z mediów o pomyśle burmistrza Brzegu związanym z budową wielkiego więzienia dla blisko 1500 osadzonych w naszym Piastowskim Grodzie. Zamiast kojarzyć się z  Zamkiem Piastów Śląskich zwanym „Małym Wawelem”, zabytkowymi Kościołami, czy też piękną zielenią słyszymy, że w odległych miastach Polski mówią już tylko o Brzegu jako mieście „Więzienia”.

Będąc 28 grudnia 2017r. na nadzwyczajnej Sesji Rady Miejskiej, zobaczyłem rozgoryczonych mieszkańców, zawiedzionych swymi wyborami sprzed 3 lat. Nie tak wyobrażaliśmy sobie pomyślność i dobrobyt idąc do urn wyborczych, stawiając na konkretnych kandydatów na burmistrza i radnych. Cała procedura dotycząca przekazania terenu pod budowę więzienia odbyła się bez konsultacji z mieszkańcami, „na szybcika”. Niestety wielu radnych nie stanęło na wysokości zadania i zagłosowali za pozostawieniem wcześniejszej decyzji o przekazaniu terenu pod budowę więzienia bez jakiejkolwiek wypowiedzi, argumentacji – dlaczego to jest dla nas korzystne? Przed podjęciem decyzji nikt nie spytał mieszkańców czy chcą takiej „inwestycji”? Zastanawiałem się czy którykolwiek z radnych będących zwolennikiem nowego więzienia przeanalizował dokumenty związane z jego budową?

Podczas tej sesji burmistrz Wrębiak przedstawiał swoje stanowisko w sprawie lokalizacji nowego Zakładu Karnego przy ul. Saperskiej, oraz odniósł się do zgodności z Planem Zagospodarowania Przestrzennego (PZP) Brzegu. Wyjaśnił dlaczego nie odbyły się konsultacje w tej sprawie, oraz poprosił pracownika Urzędu Miasta, aby przedstawił co wynika z obowiązujących dokumentów. Zgodnie z PZP – teren ten przeznaczony jest „…na dwie funkcje: bądź przemysł, bądź usługi… obiekt handlowy, ograniczenie powierzchni sprzedaży do 500m2… taki plan Rada uchwaliła w 2003 roku…”.
Usłyszeliśmy również, że „…innym obowiązującym dokumentem planistycznym jest Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Gminy Brzeg, który został uchwalony w 2008 roku…” – oraz, że PZP musi być oparty na Obowiązującym Studium… Najpierw należy zmienić Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego, a potem można zmienić PZP.
W związku z powyższym, nadrzędnym dokumentem jest Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego, ponieważ Plan musi opierać się na tym Studium i być z nim zgodny.

Zapisy Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Gminy Miasta Brzegu (uchwała nr XL/344/08 Rady Miejskiej Brzegu z dnia 30.12.2008r.) jasno mówią:
„W zespole usytuowanym w rejonie ul. Fabrycznej oraz ul. Kruszyńskiej – Saperskiej,  należy dążyć  do:
– sytuowania funkcji nieuciążliwych dla zespołu zabudowy  mieszkaniowej, takich jak handel hurtowy, rzemiosło produkcyjne i usługowe oraz usługi, lub zwiększenia udziału zespołu mieszkaniowego w sposób zapewniający bezkonfliktowe współistnienie przeznaczeń terenów, 
– kształtowania zabudowy zespołu aktywności gospodarczych  w sposób  eliminujący lub ograniczający negatywne oddziaływanie na  zabudowę mieszkaniową”

W związku z powyższym mam pytania do burmistrza oraz radnych miejskich głosujących ZA nowym więzieniem:
1. Czy zapisy Planu Zagospodarowania Przestrzennego miasta Brzeg powinny być oparte na Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Gminy Miasta Brzeg i w związku z tym nie powinny odbiegać od jego kierunków, celów oraz zasad zagospodarowania przestrzennego ?
2. Czy zapisy, które przytoczyłem powyżej ze „Studium…”, o kierunkach zagospodarowania w zespole usytuowanym w rejonie ul. Fabrycznej oraz ul. Kruszyńskiej – Saperskiej są podstawą wytycznych jakiego rodzaju zespoły aktywności gospodarczych należy tam sytuować, oraz do jakich ograniczeń należy się stosować ?
3. Czy biorąc pod uwagę powyższe zapisy o „kształtowaniu zabudowy aktywności gospodarczej w sposób eliminujący lub ograniczający negatywne oddziaływanie na zabudowę mieszkaniową”, należało przeprowadzić konsultacje społeczne z mieszkańcami powyższego terenu w celu akceptacji, oraz informacji czy aby taka „inwestycja” nie będzie uciążliwa dla mieszkańców, dzięki czemu zapewni się bezkonfliktowe współistnienie?
4. Czy wreszcie te zapisy ze Studium powinny być brane pod uwagę podczas podejmowania decyzji przez burmistrza, oraz radnych w sprawie lokalizacji, oraz usytuowania takiej „inwestycji” w Gminie miasto Brzeg?
5. Czy powyższe zapisy ze Studium były wcześniej znane burmistrzowi, oraz radnym  i mimo to zdecydowali się powtórnie przekazać grunty pod budowę Zakładu Karnego?
6. Czy gdyby te zapisy były znane wcześniej Radzie Miejskiej, decyzja o przekazaniu gruntów pod budowę Więzienia byłaby wciąż taka sama?
7. Czy  znając powyższe zapisy ze Studium o przeznaczeniu powyższych gruntów np. pod cmentarz oraz o zasadach kształtowania zabudowy aktywności gospodarczej w zespole ul. Kruszyńskiej – Saperskiej należy wrócić do głosowania w celu weryfikacji z istniejącymi zapisami, czy też po prostu uznać wcześniejsze głosowania za NIEWAŻNE ze względu na konflikt z obowiązującym dokumentem planistycznym (Prawem Miejscowym)?
8. Czy znając powyższe zapisy ze Studium, należy uwzględnić głos PRZECIWNY mieszkańców Gminy Miasta Brzeg, a zwłaszcza mieszkańców z terenu sąsiadującego z planowaną inwestycją?
9. Czy tego typu decyzje powinny być podejmowane w tak krótkim czasie, bez analizy dokumentów planistycznych i przedstawieniu ich Radzie Miejskiej?

Znając powyższe zapisy oraz załączoną analizę dokumentu  Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Gminy Miasta Brzeg, zwracam się jako mieszkaniec do burmistrza Brzegu o ponowne przeanalizowanie dokumentów w tej sprawie, gdyż według mnie zapisy stanowią o tym, że nie można stawiać tam takiej „inwestycji”. Uważam, że konieczne jest uwzględnienie głosu mieszkańców o nie budowaniu nowego olbrzymiego zakładu karnego na terenie naszego miasta i uznanie głosowania za nieważne, ze względu na konflikt z Prawem Miejscowym.

Dlaczego zestawiłem powstanie nowego ZK w Brzegu z powołaniem Komitetu ds. Połączenia gmin Brzeg i Skarbimierz? By zwrócić uwagę opinii publicznej, że największym „grzechem” brzeskiego samorządu było rozdzielenie Skarbimierza i Brzegu na dwie osobne jednostki administracyjne. Ten grzech przez lata jest coraz bardziej zauważalny, a dzisiaj dał znać o sobie w postaci idei utworzenia drugiego więzienia mającego być remedium na brzeskie bolączki. Ufam, że jeśli rządzący miastem tego nie zauważą, zrobią to za nich mieszkańcy.

Z poważaniem
Tomasz Wikieł
Współzałożyciel Komitetu ds. połączenia gmin Brzeg i Skarbimierz