Przyczyną zatrucia nie były tzw. „dopalacze”. U jednej z poszkodowanych osób wykryto amfetaminę i metamfetaminę

0
dopalacze

W czwartek (7.06), na ogródkach działkowych przy ul. Oławskiej w Brzegu znaleziono trzy osoby, u których występowały problemy krążeniowo-oddechowe. 19-latek i jego o 2 lata młodsza koleżanka zostali przetransportowani śmigłowcami LPR do szpitali we Wrocławiu i Sosnowcu, z kolei stan zdrowia 30-letniego mężczyzny pozwalał na hospitalizację w Brzeskim Centrum Medycznym.


– Ze wstępnym badań wynika, że jedna z osób, która nieprzytomna została przetransportowana do szpitala, zażyła amfetaminę i metamfetaminę. Natomiast w dalszym ciągu czekamy na wyniki badań toksykologicznych drugiej poszkodowanej osoby – mówi sierż. sztab. Patrycja Kaszuba, oficer prasowy KPP w Brzegu.

– Prowadzimy w tej sprawie postępowanie wyjaśniające. Jednocześnie przypominamy, że różne substancje o działaniu psychoaktywnym, zażyte choćby tylko jeden raz, są ogromnym niebezpieczeństwem dla naszego organizmu. Może to być pierwszy krok do uzależnienia, może spowodować trwały uszczerbek na zdrowiu, a nawet prowadzić do śmierci – przestrzega policjantka.

Metamfetamina jest związkiem chemicznym pochodnym amfetaminy. Działa jednak dłużej i bardziej toksycznie. Obie substancje wywołują bardzo silne oddziaływanie na ośrodkowy układ nerwowy, powodują nieprzewidziany w skutkach wzrost lub spadek ciśnienia tętniczego, co prowadzi do poważnych zaburzeń krążeniowo-oddechowych, a w niektórych przypadkach do śmierci.

Pomimo tego, że u jednej z poszkodowanych osób nie wykryto tzw. „dopalaczy” policjanci ostrzegają również przed tego typu środkami psychoaktywnymi.

– Zbliżają się wakacje, a więc młodzież będzie miała dużo wolnego czasu, w którym różne pomysły będą przychodziły do głowy. Dlatego apelujemy do rodziców i opiekunów, aby poświęcać swoim dzieciom więcej czasu, reagować kiedy widzimy niepokojące sygnały i działać, póki jeszcze nic złego się nie wydarzyło. W ostatnich dniach na terenie kraju odnotowano przypadki hospitalizacji osób, których stan wskazywał na zażycie groźnych dla zdrowia i życia substancji, tzw. dopalaczy. Sprzedaż najczęściej jest dokonywana poprzez sieć internetową. Apelujemy – nie kupuj i nie próbuj zażywać jakichkolwiek niedozwolonych substancji. To po prostu grozi śmiercią – podsumowuje Patrycja Kaszuba z brzeskiej komendy.