Obrona wolnych mediów i demokracji czy skok na kasę? – Felieton Posła RP Pawła Grabowskiego z cyklu „Widziane z Wiejskiej”

4
652

Za nami najgorętsze posiedzenie Sejmu tej kadencji. Po kontrowersyjnych decyzjach Marszałka Kuchcińskiego, część posłów podjęło próbę zablokowała prac Sejmu. Czy tak naprawdę chodziło o obronę mediów i demokracji, czy może o coś zupełnie innego?


Mijające posiedzenie Sejmu było na tyle gorące, że zamiast kontynuować poprzedni felieton, czuję się zobowiązany, aby podzielić się z Wami – drodzy Czytelnicy – swoją refleksją na temat tego, co tak naprawdę wydarzyło się ostatnio w Sejmie. Do cyklu „Władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy” z całą pewnością jednak jeszcze powrócę.

Fakty znane i nieznane

O tym, że w ubiegły piątek doszło do próby zablokowania prac Sejmu zapewne już Państwo wiedzą. Nie warto zatem pisać o wykluczeniu – niesłusznym zresztą – posła PO i dalszej eskalacji konfliktu w Sejmie. Warto jednak wspomnieć o tym, jak w praktyce wyglądał protest posłów PO.nowoczesnej, bowiem nie pokazały tego żadne media głównego nurtu. Tymczasem to, co media kreowały na wydarzenia wręcz dramatyczne, tak naprawę, bardziej przypominało komedię – mało śmieszną zresztą. Mowa tu przede wszystkim o festiwalu filmików kręconych komórkami, selfie i sweet foci, którymi „protestujący” posłowie chcieli udowodnić swojemu elektoratowi, jak „bronią wolnych mediów i demokracji”. Obłuda w najczystszej postaci, ale jak to podsumowali „bardziej doświadczeni” posłowie – tak się robi politykę.

Drugie dno protestu

Oficjalnie, protest posłów PO.nowoczesnej, wzmocniony spontanicznym – acz zgłoszonym kilka dni wcześniej (sic!) – protestem ulicznym KOD-u, miał na celu obronę wolnych mediów i demokracji. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że w związku z błędnie rozliczoną kampanią wyborczą, partia Ryszarda Petru straciła ostatnio ponad 22 miliony złotych subwencji z budżetu państwa. I tu na jaw wychodzi nieoficjalny cel protestów – wcześniejsze wybory, do których musiałoby dojść w przypadku nieprzyjęcia budżetu przez Sejm. Jaki to ma związek z finansami Ryszarda Petru? Bardzo prosty – nowa kadencja Sejmu, to nowa subwencja z budżetu państwa, czyli kolejne miliony złotych, przelane z pieniędzy obywateli na konto partii Ryszarda Petru. Tak się robi politykę!

Okiem optymisty

Nie bez winy w całej tej sytuacji jest partia rządząca. Parlament – przynajmniej w teorii – ma być miejscem, gdzie prowadzi się polityczny spór. Skoro jednak politycy partii rządzącej odrzucają jakikolwiek dialog z opozycją w Parlamencie, to polityczny spór przenosi się na ulicę. Jako optymista, mam jednak nadzieję na to, że obie strony tzw. partyjnej wojny plemion „na górze” opamiętają się, podejmą dialog i skupią się na pracy na rzecz poprawy jakości życia Polaków. Gdyby to się nie udało, pozostaje mi nadzieja na to, że Wy – drodzy obywatele – nie dacie się wciągnąć w bezsensowny konflikt, w którym partie polityczne pokazały już wyraźnie, że w imię realizacji swoich partyjnych interesów, są w stanie poświęcić Was, obywateli.

W imieniu wszystkich opolskich parlamentarzystów…

…pozwalam sobie złożyć Państwu najserdeczniejsze życzenia zdrowych, pogodnych, radosnych świąt Bożego Narodzenia. Niech ten czas będzie dla Was wyjątkowy i niezapomniany! W tym celu warto odłożyć na bok politykę i wszelkie polityczne spory, choćby na kilka dni. Życzę również Państwu szczęśliwego Nowego Roku, obfitującego w wiele dobrych wiadomości i pozytywnych emocji. W Nowym Roku pamiętajmy o tym, że tak naprawdę, jesteśmy jedną, wielką rodziną, a naszym domem jest Polska. Nie dajmy się podzielić, nie dajmy się skłócić. Bądźmy mądrzy!


Paweł Grabowski radca prawny, politolog, poseł obywatelskiego ruchu Kukiz’15. W ubiegłorocznych wyborach parlamentarnych uzyskał mandat od ponad 4,5 tysiąca mieszkańców Opolszczyzny, mimo iż nigdy nie należał do żadnej partii politycznej. Specjalizuje się w prawie finansowym, gospodarczym oraz konstytucyjnym. W Sejmie jest członkiem Komisji Finansów Publicznych, Komisji Gospodarki i Rozwoju oraz Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej. Pełni również funkcję przewodniczącego podkomisji ds. mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw. W naszym regionie można spotkać go m.in. w biurach poselskich w Brzegu, Nysie i Opolu, do których serdecznie zaprasza. Więcej na www.grabowski.tv oraz facebook: kukiz15grabowski.

widziane-z-wiejskiej-brzeg24pl-1

  • misio

    W tekście miedzy słowami można wyczytać, że Pan Panie Grabowski jednak boi się wcześniejszych wyborów. Czyżby się Pan obawiał, że się Pan nie załapie przy następnym rozdaniu ? Cóż powiedzieć, bycie ni to partią ni hgw czym jest alternatywą do niby czego? a może tak tęskno Panu do rewolucji bolszewickiej, kiedy to lud pracujący miast i wsi będzie pełnił władzę nieograniczoną przez przedstawiciel Kukiz 15 ? No wasz klub mi wygląda na coś takiego tylko, że totalny chaos do tego hgw bym jeszcze dodał.
    Wbrew pozorom to lansowanie przez wasz klub woli ludu miałoby może rację bytu, gdyby ten lud był oświecony. Ale niestety w naszym kraju ukochanym to raczej ciemnota przeważa, głupi lud, który wszystko kupi, więc ja osobiście temu ludowi jakoś nie ufam. Juz widzę jak w referendum odrzucają moi krajanie projekt, by np. każdemu dawać po 3 tyś co miesiąc od tak. Przypomnę, że są narody w Europie, które potrafiły logicznie odrzucić taki projekt, wiedząc, że nic nikt za darmo nie rozdaje. U nas by rozkradli co można patrząc byle do jutra, a co po jutrze – a pierd….to.

  • Panie pośle Grabowski!
    BUNT SIĘ RODZI, PiS TRUCHLEJE!
    A Jarosław natenczas się śmieje!

  • Nie zmarnowałem swojego głosu,oddając go na pana. Pozdrawiam panie Pawle.

  • Brax

    Brawo Paweł. 🙂