Logo 728×90
Reklama 750×150 pod menu

Wskoczył do Odry, by ratować koleżankę. Służby wznowiły poszukiwania na wodzie

wskoczył do Odry by ratować koleżanką

Policjanci, strażacy i WOPR-owcy wciąż poszukują 21-letniego mieszkańca powiatu brzeskiego. Mężczyzna wskoczył do Odry na brzeskiej marinie śpiesząc z pomocą 17-latce, która kilka minut wcześniej wpadła do rzeki na Kępie Młyńskiej.


Przypomnijmy, do tragicznego zdarzenia doszło w sobotę (13.05) około godz. 2:40. Grupa młodych osób przebywała na terenie Kępy Młyńskiej w pobliżu mostu prowadzącego na wyspę.

– Ze wstępnych ustaleń wynika, że 17-latce wpadł telefon do wody. Dziewczyna nachyliła się, aby go wyciągnąć i wpadła do rzeki. Silny nurt szybko oddalił nastolatkę od brzegu. 21-letni mężczyzna ruszył jej na pomoc i kilkaset metrów dalej wskoczył do Odry – mówi sierż. sztab. Patrycja Kaszuba, oficer prasowy KPP w Brzegu.

Z naszych informacji wynika, że poszukiwany pojechał autem na ulicę Nadbrzeżną. Tam zobaczył, że jego koleżanka znajdowała się już w okolicy Mostu Odrzańskiego. Mężczyzna udał się na brzeską przystań, zdjął ubranie i wskoczył do wody. Dryfującą z nurtem rzeki dziewczynę wyciągnęli policjanci. Wychłodzona trafiła do brzeskiego szpitala, niestety po 21-latku ślad zaginął.

– W dniu dzisiejszym kontynuujemy działania poszukiwawcze mężczyzny, który wczoraj wskoczył do rzeki śpiesząc z pomocą koleżance. Akcja prowadzona jest na wodzie i na lądzie. Sprawdzamy wszelkie miejsca, w których ta osoba może się znajdować – mówi kpt. Jacek Nowakowski, oficer prasowy PSP w Brzegu.

– Łodziami patrolowymi sprawdzamy prawy i lewy brzeg Odry, od mariny do ujścia kanału rzeki. Do akcji zadysponowaliśmy trzy nasze łodzie i 10 ratowników brzeskiej drużyny WOPR. Pracujemy również z użyciem bosaków, przeczesujemy wszystkie zarośla – informuje Janusz Głowik, prezes brzeskiego WOPR-u.

Zaznaczmy, że mężczyzny poszukują także mundurowi z Oławy. – Zakres poszukiwań jest rozległy. Połączone siły służb z powiatu brzeskiego sprawdzają Odrę na odcinku od mariny do jazu w Lipkach. Dalej, aż do Oławy, rzeka jest patrolowana przez policję i strażaków z powiatu oławskiego. Działania będą prowadzone do skutku – podsumowuje Patrycja Kaszuba z brzeskiej komendy.

Related posts

1 Comment

  1. Kasia
    Kasia

    I co z chłopakiem? Wogóle szukają go, bo jakos nie widać. Powinni szukac calymi dniami… Współczuje Rodzinie! Nie wiem jak moze żyć dziewczyna za którą wskoczył! Trafedia!

    Reply

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *