W niedzielę 9 Lipca mieszkańcy Grodkowa mieli możliwość zobaczenia organów mieszczących się w kościele parafialnym im. św. Michała Archanioła od „środka”. Prelekcję poprowadził Marcin Lauzer.


Marcin Lauzer pochodzi z Grodkowa, a obecnie mieszka i pracuje w Częstochowie. Jest głównym organistą w klasztorze na Jasnej Górze, prowadzi Jasnogórski Chór Mieszany i zespół instrumentalny.

Mieszkańcy Grodkowa mogli podziwiać organy, które od ponad roku są w remoncie. Możliwość zobaczenia tak wielkiego instrumentu muzycznego, jakim są organy od środka jest nie lada gratką toteż prezentacja instrumentu powstałego w 1906 r. i pokaz jego możliwości wzbudziło ciekawość wielu mieszkańców parafii.

Grodkowskie organy rozebrano w czerwcu 2016 r. remont ma potrwać półtora roku. Planowane zakończenie, to jesień 2017 r. Organy przechodzą remont kapitalny, można porównać go do kapitalnego remontu samochodu, ale wyjątkowego, bo z tradycjami. Moduły organ musiały być rozebrane do części pierwszych i wywiezione do specjalistycznego warsztatu. Każda z części musi zostać poddana renowacji z osobna, części liczone są w tysiącach. Dla przykładu piszczałek jest 1741, każdą trzeba przylutować, przykleić przefarbować i zakonserwować, podobnie jest z klawiszami ich liczba wynosi 112 – opowiadał Marcin Lauzer, organista, miłośnik tego instrumentu.

Po wykładzie zainteresowanym historią instrumentu wszyscy przenieśli się na grodkowski rynek. Pod pomnikiem J. Elsnera liczba słuchaczy zwiększyła się, a zaciekawieni mieszkańcy czekali na Koncert Organowy „Na kółkach”. Zagrany przez Marcina Lauzera pokaz muzyczny był nietypowy ,melodia była grana w rytm wybijanych strumieni wody z pod ratuszowej fontanny,pokaz był pełen mistrzowskiego kunsztu i improwizacji. Wydawane dźwięki przez organy „Na kółkach” były magiczne i niepowtarzalne.

Po koncercie część słuchaczy udała się do pobliskiego Wojsławia. W tej małej miejscowości w kościele pw. Narodzenia NMP znajdują się 300- letnie organy. Instrument powstał w czasach nowożytnych, ale swoją konstrukcją przypomina te, które powstały w średniowieczu. Unikalny zabytek od kilku lat może ponownie wydobywać dźwięki, wszystko dzięki Marcinowi Lauzerowi ,który podjął się częściowej renowacji organów. Zabytkowy instrument pod koniec I Wojny Światowej został pozbawiony najważniejszego elementu – piszczałek, bez tak istotnych elementów organy milczały przez prawie 100. lat. Organy ponownie rozbrzmiewają od 2012 r., ale jedynie „od święta”. Instrument do pełnego funkcjonowania wymagałby ogromnych nakładów finansowych potrzebnych na remont.

Prezentacja pełnych możliwości organów w kościele parafialnym w Grodkowie, będzie miała miejsce na początku października podczas parafialnego odpustu . Organizatorzy przygotowują na ten dzień oficjalną uroczystość, podczas której będzie można usłyszeć nie tylko dźwięk z instrumentu, ale również występ wokalny dwóch chórów.