Kierowca motoroweru miał 3 promile. Zatrzymali go świadkowie

0
635

Podróż pijanego 31-latka zakończyła się upadkiem z motoroweru. Na szczęście mężczyźnie nic poważnego nie stało się, jednak konsekwencje karne mogą być bardzo bolesne.


31-latek wsiadł na motorower będąc kompletnie pijany. Urządzenie do badania wskazało 3 promile w jego organizmie. Dodatkowo mężczyzna miał sądowy zakaz. Grozi mu teraz nawet 5 lat więzienia.

– Do zdarzenia doszło w sobotę (21.10) późnym wieczorem. Tuż po godzinie 23:00 oficer dyżurny odebrał zgłoszenie o tym, że na jednej z ulic w mieście świadkowie ujęli nietrzeźwego kierowcę – mówi sierż. sztab. Patrycja Kaszuba z brzeskiej komendy.

Mundurowi, którzy pojechali na miejsce zastali siedzącego na chodniku mężczyznę oraz dwóch zgłaszających. Z ich relacji wynikało, że kierowca motoroweru wyprzedził samochód w nieostrożny sposób, a chwilę później stracił równowagę i spadł z pojazdu.

– Policjanci sprawdzili stan trzeźwości mężczyzny. Okazało się, że w organizmie ma blisko 3 promile alkoholu, ponadto ma zakaz prowadzenia pojazdów. 31-latek za takie przestępstwo może zostać skazany nawet na 5 lat więzienia – wyjaśnia oficer prasowy KPP w Brzegu.

Policjanci przypominają i apelująBędąc pod wpływem alkoholu nasza uwaga jest rozproszona, a reakcje opóźnione. Nie potrafimy właściwie ocenić odległości, a wyobraźnia namawia do brawury. To wszystko powoduje, że absolutnie nie powinniśmy wsiadać za kierownicę. Konsekwencje pijanych kierowców ponoszą nie tylko oni sami, ale często również ich pasażerowie oraz inni uczestnicy ruchu drogowego. Wypadki powodowane przez pijanych kierowców są tragiczne w skutkach. Nie bądźmy obojętni kiedy widzimy podejrzanie zachowującego się kierowcę. Reagujmy, zadzwońmy pod numer alarmowy 997 lub 112 i poinformujmy o takich przypadkach policjantów.