Nietrzeźwy 17-latek pływał na niestrzeżonym kąpielisku. Konieczna była pomoc medyczna

0
fot. archiwum

Kąpiel po spożyciu alkoholu jest bardzo niebezpieczna, tym bardziej na niestrzeżonym kąpielisku. O podstawowej zasadzie spędzania czasu nad wodą zapomniał 17-latek, który w miniony czwartek (5 lipca) postanowił popływać na stawie w Żłobiźnie.


– Zgłoszenie o tym zdarzeniu otrzymaliśmy kilka minut przed godz. 22:00. Nietrzeźwy 17-latek wszedł do wody, aby popływać. Podczas kąpieli kilkukrotnie się zachłysnął. Na szczęście z wody wyszedł o własnych siłach, a po kilku minutach wezwano zespół ratownictwa medycznego – informuje sierż. sztab. Patrycja Kaszuba z brzeskiej komendy.

To właśnie zachłyśnięcie wodą spowodowało u chłopaka złe samopoczucie i dolegliwości w klatce piersiowej. Załoga pogotowia ratunkowego przetransportowała 17-latka do szpitala.

– Podczas wakacji młodzież często spędza wolne chwile nad wodą. Tam przebywają bez opieki osoby dorosłej i niestety, zapominają o czyhających zagrożeniach. Szczególnie niebezpieczne są kąpieliska niestrzeżone. W tych miejscach nie ma ratownika, który w razie potrzeby natychmiast ruszy z pomocą. Przestrzegajmy nasze dzieci przed takimi zbiornikami wodnymi oraz przed piciem alkoholu. On zaburza ocenę własnych możliwości, skłania do brawury, osłabia organizm, dodaje odwagi, która zazwyczaj kończy się tragedią – mówi oficer prasowy KPP w Brzegu.

Dodajmy, że tylko od początku kwietnia 2018 roku nad wodą w całym kraju utonęło 171 osób. Czarne statystyki najczęściej wskazują na kąpiel w miejscu niestrzeżonym, a niemal co czwarta ofiara spożywała przed wejściem do wody alkohol.