Niedziela na podwójnym gazie. Rekordzistka miała ponad 3 promile alkoholu

0

Nie ma tygodnia, aby policjanci z brzeskiej komendy nie zatrzymali na drodze pijanego kierowcy. Miniona niedziela (27.08) była jednak pod tym względem bardziej pracowita niż zwykle, bowiem funkcjonariusze zatrzymali aż trzy osoby, które wsiadły za kierownicę z promilami w organizmie. A na zakończenie dnia kolizja – tym razem kierowcy byli trzeźwi, ale żaden nie miał prawa jazdy. 


– 59-letnia kobieta miała ponad 3 promile alkoholu. W ręce funkcjonariuszy wpadł również 18-latek, który nigdy nie miał prawa jazdy, a za kierownicę wsiadł nietrzeźwy. Zatrzymany został też kierowca volvo, który z 2 promilami wjechał do rowu. Na zakończenie tej niedzieli odnotowaliśmy kolizję, a brało w niej udział dwóch kierowców, którzy wcześniej stracili swoje uprawnienia – informuje sierż. sztab. Patrycja Kaszuba, oficer prasowy KPP w Brzegu.

Pierwsze zgłoszenie do policjantów z wydziału ruchu drogowego dotarło ok. godz. 15:30. Kierowca osobowego volvo wjechał rowu na terenie gminy Lubsza. 51-latek „wydmuchał” 2 promile alkoholu, a dodatkowo okazało się, że jego uprawnienia do kierowania zostały zatrzymane już wcześniej. Niespełna trzy godziny później policjanci z Grodkowa otrzymali informację, że za kierownicą pojazdu marki daewoo siedzi nietrzeźwa kobieta. 59-latka w organizmie miała ponad 3 promile alkoholu, co okazało się tego dnia niechlubnym rekordem.

Kolejny nieodpowiedzialny kierowca wpadł w Brzegu na ul. Chrobrego. Tam funkcjonariusze do kontroli zatrzymali hondę. Za jej kierownicą siedział 18-letni mieszkaniec miasta. Mężczyzna miał ponad promil alkoholu i kierował samochodem mimo, że nigdy nie posiadał prawa jazdy.

– Ostanie zgłoszenie dotyczyło kolizji w centrum Brzegu. Jak ustalili policjanci, kierujący oplem nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierowcy peugeota i doprowadził do zderzenia. Obaj kierowali pojazdami bez uprawnień, bo wcześniej je stracili – wyjaśnia Patrycja Kaszuba z brzeskiej komendy.

Dodajmy, że nietrzeźwi kierowcy muszą się teraz liczyć z karą do 2 lat więzienia, sądowym zakazem prowadzenia pojazdów i grzywną. Natomiast wobec pijanego kierowcy, który wsiadł za kółko brew sądowemu zakazowi, sąd może orzec karę nawet do 5 lat więzienia, a zakaz prowadzenia pojazdów wydłużyć do 15 lat. Z kolei osobom, które decyzją administracyjną straciły prawo jazdy i ponownie wsiadły za kierownicę grozi do 2 lat więzienia i wydłużenie zakazu od roku do 15 lat.