Wieloletni dyrektor „Trójki” odchodzi na emeryturę

0

Wczoraj (21.06), Publiczna Szkoła Podstawowa nr 3 im. Jana Kochanowskiego w Brzegu obchodziła swoje coroczne święto. Uroczystość zbiegła się z odejściem na emeryturę dyrektora placówki. Po 11 latach pełnienia funkcji, Piotra Rajtara pożegnali uczniowie, rodzice, grono pedagogiczne oraz przedstawiciele władz samorządowych.


Publiczna Szkoła Podstawowa nr 3 symbolizuje tradycję renesansu, powiązaną z wymaganiami współczesnego świata oraz aktywnością fizyczną. Uroczystość przygotowano z rozmachem, a młodzi aktorzy – uczniowie „Trójki” – zaprezentowali spektakl artystyczny pt. „Sportowe marzenia”. Kontrastu biało-czerwonym barwom nadawały szesnastowieczne stroje. Nie brakowało również momentów wzruszenia i łez.

– „Dziś pożegnać nam przyszło głównego Rektora naszej Akademii, jegomościa Piotra Rajtara, który jedenaście roków niestrudzenie ten urząd piastował”– obwieścił patron PSP 3, Jan Kochanowski z dworem swoim na święto przybyły.

– Kiedyś moja nauczycielka, polonistka, której dużo zawdzięczam, powiedziała: Piotr, ty kiedyś będziesz dyrektorem. I dyrektorem zostałem. Zawsze byłem człowiekiem, który chciał coś osiągnąć – mówi Piotr Rajtar.

Dodajmy, że były już dyrektor PSP nr 3 uprawiał niegdyś wiele dyscyplin sportowych. Zaczynał od kolarstwa i piłki nożnej, ale najdłużej grał w siatkówkę. – „Jeden sezon grałem w AZS-ie Wrocław, uprawiałem judo. Byłem trenerem siatkówki i później trenerem baseballu, którego zainicjowałem w Brzegu. Pierwszy medal dla brzeskiego baseballu wywalczyliśmy na Mistrzostwach Europy we Florencji. Tutaj, w PSP nr 3, mimo że nie jesteśmy szkołą sportową, również kładziemy nacisk na sport. Stawiamy m.in. na piłkę ręczną chłopców oraz koszykówkę i lekkoatletykę dziewcząt”.

Warto zaznaczyć, że w trakcie pełnienia funkcji dyrektora placówki edukacyjnej przez Piotra Rajtara, w „Trójce” zrealizowano wiele inwestycji w zakresie rozwoju uczniów, kadry nauczycielskiej oraz infrastruktury szkolnej. Przy gmachu wybudowano m.in. kompleks sportowy oraz zaplecze naukowo-badawcze.

Wieloletni dyrektor nie zdradza planów na przyszłość, ale jak sam podkreśla – możliwe, że wróci do aktywności w sferze lokalnego samorządu i zajmie się sprawami oświatowymi oraz społecznymi.

Anna Wendlińska