Młodzież Wszechpolska zapyta o dofinansowania dla społeczności romskiej w Brzegu

0

Zarząd koła Opole Młodzieży Wszechpolskiej zorganizował dziś (13.09) w Brzegu konferencję prasową, na której przedstawiono stanowisko organizacji oraz poinformowano o złożeniu wniosku o udzielenie informacji publicznej w sprawie dofinansowań z Programu integracji społeczności romskiej w Polsce na lata 2014 – 2020.


– W ostatnich dniach, w mediach społecznościowych pojawiła się informacja na temat środków z Programu integracji społeczności romskiej w Polsce na lata 2014 – 2020. Pojawiło się bardzo dużo negatywnych komentarzy, więc istnieje obawa, co sygnalizują mieszkańcy, że część dzieci z ubogich rodzin w Brzegu jest traktowana źle, a dzieci z mniejszości romskiej są traktowane priorytetowo. Naszym zdaniem nie powinno dochodzić do dzielenia dzieci ze względu na pochodzenie. Wszystkie dzieci powinny otrzymywać środki i pomoc publiczną w takim samym stopniu – mówi Witold Rychlik z opolskiego koła MW.

– Postanowiliśmy wziąć pod lupę działania brzeskiego magistratu i wystosować wniosek z zapytaniem o pomoc dla dzieci szkolnych w roku 2018/2019. Chcemy tez podkreślić, że ministerialny program na rzecz integracji społeczności romskiej paradoksalnie nie spełnia swoich założeń i nie prowadzi do tej integracji. Dzielenie dzieci i społeczności ze względu na ich pochodzenie może prowadzić do izolacji oraz stygmatyzacji, szczególnie mniejszości romskiej – dodaje przedstawiciel Młodzieży Wszechpolskiej.

Organizacja chce sprawdzić trzy kwestie: czy mniejszość romska nie jest faworyzowana w pomocy publicznej, czy miasto sprawuje kontrole nad wydawanymi środkami, oraz czy dzieci społeczności polskiej mogą liczyć na podobne wsparcie.

– Magistrat odpowiedział ostatnio na zarzuty i przekazał, że społeczeństwo polskie może korzystać z programów socjalnych, ale my uważamy, że to nie jest wyjście z problemu, bo takich z programów korzysta także społeczność romska, a dodatkowo korzysta z programów na rzecz integracji, a więc te nierówności zaistniały. Wyniki naszego zapytania zamierzamy upublicznić. Mamy wąskie pole działania, ale naszym celem jest to, aby zwrócić się z apelem do burmistrza miasta, żeby – albo zaprzestał uczestnictwa w tym programie, albo w jakikolwiek sposób rekompensował polskim, ubogim uczniom to, że wspomaga mniejszość romską – podsumowuje Witold Rychlik.