Stalówki goniły, ale nie dogoniły One Teamu

0
288
Nie mogą odczarować własnego parkietu koszykarki Stali Brzeg. Tym razem rywalkami brzeżanek były zawodniczki One Team Ostrów Wlkp., z którymi “Stalówki” już w tym sezonie mierzyły się na wyjeździe przegrywając wyraźnie różnicą 22 oczek. 


Brzeżanki podbudowane wyjazdową wygraną w Kątach Wrocławskich chciały sprawić niespodziankę. Niestety, w brzeskim teamie zabrakło kontuzjowanej Basi Łachacz. Rozgrywająca Stali Brzeg przechodzi rehabilitację stawu skokowego – przy okazji życzymy Basi dużo zdrowia i powrotu na parkiet.

Mecz poprzedziła minuta ciszy poświęcona pamięci zmarłemu niedawno trenerowi Janowi Perkiewiczowi, który prowadził drużyny zarówno Ostrowa Wlkp. jak i Kamy Brzeg w latach 90-tych.
Przed spotkaniem prezes Stali Brzeg Mariusz Kolekta uhonorował również Aleksandrę Błasiak, która ma już za sobą 50 spotkań w seniorskiej drużynie Stali Brzeg. Pod nieobecność Basi Łachacz pełniła ona funkcję kapitana drużyny Stali Brzeg.

Aleksandra Błasiak odebrała z rąk prezesa Mariusza Kolekty pamiątkową koszulkę za 50 rozegranych spotkań w seniorkach Stali Brzeg
Mecz rozpoczęły dobrze rywalki prowadząc 4:0, jednak odpowiedź Stalówek była błyskawiczna. Najpierw trafiła Laura Bugajska, po chwili Magda Libront, a następnie za trzy punkty przemierzyła Patrycja Łojek i było 7:4. Od stanu 9:6 dla Stali nastąpiła w brzeskiej drużynie niemoc, którą skrzętnie wykorzystały rywalki trafiając 11 punktów z rzędu nie tracąc ani jednego. W końcówce kwarty trójkę trafiła Wika Stala i kiedy wydawało się, że brzeżanki złapią wiatr w żagle najbardziej doświadczona koszykarka Ostrovii Agata Krygowska przymierzyła za trzy, a w kolejnej akcji poprawiła za dwa. Kwarta 22:12 na korzyść rywalek.
W drugiej ćwiartce przez 5 minut trwała wyrównana walka. Za trzy trafiły Patrycja Łojek i Laura Bugajska, ale rywalki również były skuteczne. Niestety, w kolejnej fazie tej kwarty znów nastąpił zastój w brzeskiej drużynie i od stanu 22:31 rywalki trafiły 10 punktów nie tracąc żadnego. Na koniec kwarty dwa osobiste trafiła Ola Błasiak. Po 20 minutach gry było 24:43 dla One Teamu.

Magda Libront stała się jedną z kluczowych zawodniczek Stali
Po przerwie nastąpił zryw brzeskiego teamu. Nasze koszykarki w krótkim odstępie czasu zdobyły aż 14 punktów tracąc zaledwie dwa. Odrobiły znaczną część strat doprowadzając do wyniku 38:45. Spora w tym zasługa Wiktorii Wiśniowskiej, Wiktorii Janiec oraz Magdy Libront, która zostawiła na boisku kawał zdrowia. Madzia dwoiła się i troiła w grze defensywnej, a ponadto skuteczna była w ataku. Po 3 kwarcie na tablicy wyników widniało 44:53.
Wszystko zatem miało rozstrzygnąć się w ostatniej kwarcie. W niej więcej zimnej krwi pozostawiły jednak rywalki wśród których skuteczne były Tatiana Żarnowska i Wiktoria Hałubek. Nasz team w tej kwarcie zdołał tylko cztery akcje zakończyć zdobyczami punktowymi, a uczyniły to Patrycja Łojek, Wiktoria Wiśniowska oraz Aleksandra Błasiak. Od stanu 52:61 na minutę przed końcem nasze zawodniczki już nie zdołały nic trafić, a rywalki w łatwy sposób podwyższyły prowadzenie zwyciężając ostatecznie w Brzegu 69:52.
Mimo porażki należą się naszym zawodniczkom wielkie brawa za podjęcie walki z faworytkami i wierzymy, że jak tylko do składu wróci Basia Łachacz drużyna powróci na zwycięską ścieżkę.
STAL BRZEG – ONE TEAM OSTRÓW WLKP. 52:69 (12:22, 12:21, 20:10, 8:16)
Stal: Aleksandra Błasiak 10, Magda Libront 10, Patrycja Łojek 10, Wiktoria Wiśniowska 8, Wiktoria Janiec 6, Laura Bugajska 5, Wiktoria Stala 3, Natalia Szymczak 0, Dominika Soroka 0, Angelika Muszyńska, Julia Dzieduszyńska, Agnieszka Wierzbicka. Trenerzy: Arkadiusz Ulok, Mariusz Kolekta
Najbliższy mecz już niedzielę 19 listopada we Wrocławiu z MKS MOS Betard Ślęzą Wrocław, w Brzegu zagramy 26 listopada o godzinie 18 z rezerwami ekstraklasowej Ostrovii Ostrów Wlkp.