60-lecie brzeskiej koszykówki

0

W sobotę (1 września) na hali sportowej przy Oławskiej 2 w Brzegu odbyło się prawdziwe święto brzeskiego sportu. Swoje 60. urodziny świętował jeden z najstarszych klubów w Brzegu. Żeńska koszykówka przez wiele lat była „królową brzeskiego sportu”, to właśnie z nią był kojarzony Brzeg. 


W hali sportowej przy Oławskiej 2 pojawili się goście, dawni działacze, kibice i dawne zawodniczki. Przygotowano wiele atrakcji, wśród nich znalazła się możliwość obejrzenia galerii pamiątek, nazwaną „wehikułem czasu”. W małym pomieszczeniu na hali pokazano fotografie, koszulki przypominające historię brzeskiej koszykówki. Odwiedzający z uśmiechem na twarzy wpatrywali się w fotografie przypominając sobie wcześniejsze lata.

– Do Brzegu przyjechały znakomite zawodniczki, które kiedyś grały w naszym mieście. Nie starczyłoby czasu, aby je wszystkie wymienić. Oczywiście pojawiły się ówczesne gwiazdy ekstraklasy, jak np: Ula Wąsik, Anna Wojewódka-Golda, Magdalena Rzeźnik, Agnieszka Pietraszek. Oprócz wielu zawodniczek, pojawili się dawni działacze i trenerzy, wśród nich Wadim Czeczuro, Tadeusz Kryk – wieloletni spiker na meczach brzeskiej koszykówki. Przygotowaliśmy wiele atrakcji, w tym galerię pamiątek, którą przygotowywaliśmy przez ostatnie dwa lata – wyjaśnia Mariusz Kolekta, prezes KSK Stal Brzeg.

Nie będę ukrywała, że włożyłam dużo serca w grę, bo kochałam koszykówkę. Gwiazdami w dzisiejszym dniu są tutaj wszystkie zawodniczki, nie ma żadnych wyjątków. Grę w Brzegu wspominam bardzo mile, spędzony tutaj czas minął bardzo szybko. Bardzo dobrze wspominam działaczy i oczywiście kibiców, bo żaden zespół nie miał takich sympatyków, jak tutaj w Brzegu. W każdym meczu przodowały: ambicja, wola walki oraz chęć do gry. Nic innego nie liczyło się tak bardzo, jak wygrany mecz – wspominała z uśmiechem na twarzy Urszula Wąsik, wychowanka Jordanki Piaseczno, później przez kilkanaście lat jedna z najlepszych zawodniczek Stali Brzeg i polskiej ligi, królowa strzelczyń z 1979 r.

Wspominam bardzo dobrze grę w Brzegu. Była to dla mnie przede wszystkim nauka. Już w pierwszym sezonie gry osiągnęłam wraz zespołem duży sukces z trenerem Algirdas Paulauskas’em. Jako młoda zawodniczka przyszłam do Brzegu z Pabianic. Bardzo wiele się tutaj nauczyłam. Rok 2000 był bardzo ważnym rokiem dla brzeskiej koszykówki i to właśnie wtedy najwięcej zawodniczek grających zostało mi w pamięci – opowiadała Marta Korgiel, zawodniczka, która świętowała awans do ekstraklasy w 2000 r.

Około godziny 18.00 na hali sportowej w Brzegu rozegrany został mecz dawnych „gwiazd” brzeskiego basketu. W obu zespołach pojawiły się zawodniczki, które w rożnych latach reprezentowały barwy Stali, Orlik, Kamy, Odry. Spotkanie zakończyło się ostatecznie remisem 78:78.