Logo 728×90
Reklama 750×150 pod menu

Nawet 12 lat potrwają masowe zwolnienia nauczycieli

chalk-1422016-1280x960

Zmiany demograficzne, pozostawienie sześciolatków w przedszkolach i planowana likwidacja gimnazjów – to wszystko sprawia, że wielu nauczycieli musi obawiać się o pracę. W niedalekiej przyszłości straci ją 15 tys. osób.


7 tys. nauczycieli już zostało zwolnionych. Do tego grona należy doliczyć tych, którzy przeszli na wcześniejsze emerytury, udali się na urlop dla poratowania zdrowia lub byli zatrudnieni na umowy okresowe i nie zostały im one przedłużone. Ta ostatnia grupa liczy 2–3 tys. osób.

„W pierwszej kolejności zwolnienia dotkną nauczycieli wczesnoszkolnych. Za kilka lat spadnie też zapotrzebowanie na nauczycieli takich przedmiotów jak matematyka, historia czy przyroda. Zwolnienia te nie będą wydarzeniem jednorazowym. Będzie to proces trwający 10–12 lat” – mówi w wywiadzie dla serwisu infoWire.pl Joanna Kotzian z firmy doradztwa personalnego HRK.

W przeszłości nauczyciele zwalniani ze szkół państwowych często znajdowali zatrudnienie w placówkach prywatnych. Tym razem może być z tym kłopot, ponieważ one również będą borykały się z problemem zwolnień. W najlepszej sytuacji wydają się być nauczyciele matematyki i języków obcych. Stale wzrasta bowiem zapotrzebowanie na korepetycje z tych przedmiotów. Najwięcej trudności ze znalezieniem zatrudnienia mogą mieć natomiast nauczyciele wczesnoszkolni. Duża część z nich prawdopodobnie będzie musiała się przekwalifikować.

źródło: www.infowire.pl
foto: www.freeimages.com

Related posts

6 Comments

  1. me

    Oj nieudaczniki i nieuki tu piszą. Marudzicie na nauczycieli, bo nawet nie macie najmniejszych kwalifikacji by nim zostać i żal wam ściska cztery litery. Ale bycie nauczycielem w takim dzikim kraju jak ten nie jest łatwe. Ale swoją drogą gro nauczycieli to są nieudacznicy. Sam byłem nauczycielem wiele lat i powiedzialem dość. Przekwalifikowałem się i nie narzekam. Pamiętajcie, że takie materiały w mediach, nie tylko na nauczycieli będą, bo chodzi o skłócanie ludzi. w wtedy baranami daje się fajnie manipulować. A cha i jeszcze jedno, gdzie jest napisane, że nauczyciel pracuje 18 godzin tygodniowo. Ja takiego zapisu nie widziałem. Oczywiście 18 godzin za biurkiem i każdy rozsądny wie, że ucząc np. matematyki nie da się 18 godzin za biurkiem wypełnić wszystkich obowiązków. Wystarczy wysilić swoje szare komórki i się zastanowić. No ale brak wyobraźni większości tu piszącej to nie mój problem. Pozdrawiam i więcej wzajemnego szacunku do siebie nawzajem

    Reply
  2. msw

    wybitny niemiecki dzialacz socjalistyczny adolf hitler mawial ze nauczycielem moze zostac kazdy feldfebel natomiast nie kazdy nauczyciel moze zostac feldfeblem,poza tym pensum to 18 godzin a w europie nauczyciel jest w szkole 5 dni w tygodniu od 9 do 16[1 dziem na papierologie i sprawozdania]

    Reply
  3. Jajco

    Wg danych MEN za rok szkolny 2012/2013 w systemie oświaty pracowało 662 tys. W przeliczeniu na etaty, najwięcej nauczycieli uczy w szkołach podstawowych – 232 tys.; w gimnazjach 133 tys. a w szkołach ponadgimnazjalnych 135 tys. nauczycieli. W przedszkolach pracuje 93 tys. nauczycieli.
    Przewiduje się, że przez 12 lat zostanie zwolnione 15 000, czyli 1250 osób rocznie co daje nam 0.2% kadry rocznie. CZY TO SĄ MASOWE ZWOLNIENIA????

    Reply
  4. Helka

    A ja naiwnie myślałam,że szkoły są po to, aby uczniowie zdobywali wiedzę,
    a tu okazuje się, że NIE: są po to, aby nauczyciele mieli pracę…
    Nie lepiej radcowie brzescy, wskrzesić „Olejarnię” (pamiętacie margarynę „Kamę”,
    po której serce bije jak dzwon”?) i inne jednostki produkcyjne i stworzyć w ten sposób nowe miejsca pracy?
    Placówkami handlowymi („szmateksami’), bankami i szkołami nie zlikwidujemy bezrobocia m.in. w Brzegu.

    Reply

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *