Interwencja mieszkańców: „Na razie moczymy nogi, ale zimą będziemy je łamać”

0

Lokatorzy budynków przy ul. Wyszyńskiego, Wolności i Piłsudskiego w Brzegu, zwracają uwagę na stan podwórka. Ich zdaniem droga wjazdowa i dojście do kontenerów na śmieci zostały utwardzone po apelu wysłanym do brzeskiego magistratu, jednak prace zostały wykonane nieprawidłowo, bo po opadach deszczu tworzą się duże kałuże. Dyrektor Zarządu Nieruchomości Miejskich informuje z kolei, że utwardzony został tylko teren pod wiatę na śmietniki.


– „W odpowiedzi na nasze pismo do Urzędu Miasta, tzn. lokatorów ul. Wyszyńskiego, Wolności i Piłsudskiego, utwardzono nam drogę, wjazd między budynkami przy ul. Wyszyńskiego 30 i 32 oraz dojście do kontenerów. Wczoraj moczyliśmy sobie nogi, jak przyjdzie mróz, to będziemy je sobie łamać. Ktoś wziął pieniądze za to utwardzenie, to jakaś kpina. Proszę o interwencję” – czytamy w korespondencji nadesłanej do naszej redakcji.

W załączniku otrzymaliśmy również zdjęcie, które obrazuje problem mieszkańców. Dyrektor Zarządu Nieruchomości Miejskich w Brzegu poinformował nas, że utwardzenie było robione 7 lat temu, ale tylko terenu, na którym stoją kontenery na śmieci.

– Problem jest nam znany, jednak droga i dojście do wiaty z pojemnikami na odpady nie była utwardzana. Utwardzenie było wykonane tylko pod wiatę, 7 lat temu. W tym roku będziemy składać wniosek do budżetu miasta o środki finansowe na zabezpieczenie dojazdu do kontenerów na śmieci – mówi Marek Sidor, dyrektor ZNM.