Grodkowianin doceniony na Gali „Safety at Sea Awards” w Londynie

0

Gala „Safety at Sea Awards” odbyła się we wrześniu. Mimo że minęło trochę czasu od tego wydarzenia, rodowity Grodkowianin, Kamil Łagiewka, postanowił pochwalić się swoim wyróżnieniem niedawno. Londyńska gala jest organizowana co roku przez IHSMarkit. Przyznawane nagrody „Safety at Sea” są okazją do wręczenia nagród i podziękowań dla przedsiębiorstw i osobom, którzy poprawiają bezpieczeństwo w globalnej żegludze, za wkład w pracę, jaką podejmują w celu ochrony załogi i statków na morzu.


To jak działa wynalazek Kamila Łagiewki i jak jest istotny pokazały wielokrotne ćwiczenia. Podczas treningu, jak również prawdziwego zagrożenia, jakim jest pożar na statku, jego załoga zostaje podzielona na drużyny. Każdy członek załogi ma wyznaczone cele, jednym z nich było wzięcie dodatkowej butli z tlenem w celu natychmiastowej wymiany butli jeśli zajdzie taka potrzeba. Dotychczas marynarze musieli trzymać tę butlę w rękach, co jest niebezpieczne i niekomfortowe poprzez ograniczoną możliwością poruszania się po statku. Aby zapobiec wypadkom oraz zwiększyć bezpieczeństwo, Kamil Łągiewka opracował specjalistyczny plecak, który pozwala na bezpieczny i komfortowy transport na pokładzie, dodatkowo pozwalając uwolnić ręce i pomoc innym członkom załogi.

Bardzo się ucieszyłem kiedy usłyszałem, że mój pomysł został doceniony! Sędziowie podkreślili fakt, że znalazłem lukę w branży bezpieczeństwa morskiego i wynalazłem produkt, który można zrobić przy niskim nakładzie finansowym. Na gali poznałem wielu inspirujących ludzi i nie mogę się doczekać, aż przedstawię swoje kolejne pomysły! – mówi wynalazca z Grodkowa.

Kolejnym pomysłem, który opatentował Grodkowianin to wieszak i uchwyt obrotowy do gaśnic. Pomysł na kolejną poprawę bezpieczeństwa marynarzy pojawił się podczas inspekcji gaśnic, które trzeba sprawdzać po kolei. Kontrola polegała na obróceniu „do góry nogami” urządzeń pożarniczych. Na jednej z takich inspekcji Kamil Łągiewka doznał kontuzji kręgosłupa, co zachęciło go by kolejny raz poprawić bezpieczeństwo i higienę pracy wszystkich marynarzy, którzy doznali podobnych urazów.

Zaistniała sytuacja sprawiła, że ponownie postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce. Wspólnie z moim tatą, Marianem wpadliśmy na pomysł konstrukcji obrotowego wieszaka i uchwytu na gaśnice, które ułatwią inspekcję i uchronią od kontuzji wielu marynarzy. Jego konstrukcja sprawia, że jest prosty i intuicyjny w użytku – zapewnia mieszkaniec Grodkowa i marynarz.

Młody wynalazca z Grodkowa poszukuje obecnie partnera biznesowego, który byłby zainteresowany współpracą. Sprzedaż patentów pozwoliłaby na rozwój i realizowanie kolejnych pomysłów. Jednym z najważniejszych, którymi chciałby zająć się Grodkowianin, jest zmniejszenie zanieczyszczeń na morzach i oceanach całego świata.

Więcej o wynalazku można przeczytać na portalu wynalazca pod tym linkiem: Wynalazek na sprzedaż: Wieszak i uchwyt obrotowy do gaśnic.