Po wypadku na poligonie żołnierz stracił nogę. Żandarmeria prowadzi śledztwo

0
fot. 1psap.wp.mil.pl

W poniedziałek (5.10), media obiegła informacja, że dwóch żołnierzy 1. Brzeskiego Pułk Saperów im. Tadeusza Kościuszki zostało rannych podczas ćwiczeń na poligonie w Żaganiu. Informację potwierdziło Ministerstwo obrony oraz ppłk Marek Pawlak, rzecznik prasowy Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych.


– Jeden z żołnierzy jest w poważnym stanie. Obaj są pod opieką lekarzy. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo – mówił nam w poniedziałek ppłk Marek Pawlak.

Jak informuje Gazeta Lubuska i Radio Zachód, jeden z rannych żołnierzy trafił do Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze.

– Na Szpitalny Odział Ratunkowy Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze trafił jeden żołnierz z bardzo poważnym urazem nogi lewej. Praktycznie ze zniszczoną stopą, ale także z otwartym złamaniem podudzia. Niestety, stan i urazy były tak rozległe, że konieczna była częściowa amputacja tej nogi – mówiła dla Radia Zachód Sylwia Malcher-Nowak, rzecznik prasowy szpitala w Zielonej Górze.

Wojsko nie informuje o okolicznościach, w jakich doszło do wypadku, ale wiadomo, że na obiektach szkoleniowych w Żaganiu żołnierze doskonalili m.in. nawyki bojowego zachowania się w warunkach zbliżonych do realnych działań na polu walki. Śledztwo w sprawie wypadku prowadzi Żandarmeria Wojskowa, nad którą zwierzchnictwo pełni Ministerstwo Obrony Narodowej.