Pomosty wędkarskie do poprawki. „Zbyt wysokie, nierówne, bubel”

1
W 2021 r. wędkarze zwrócili uwagę na budowane pomosty na stawie po dawnej cegielni, że są zbyt wysokie i krzywe. Wówczas tłumaczono, że to nie Gmina Brzeg realizuje tę część inwestycji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Na początku sierpnia br., w niektórych mediach rozeszła się wieść, że Gmina Brzeg chce stworzyć nowe miejsce do rekreacji. Burmistrz Jerzy Wrębiak i jego zastępca Bartłomiej Kostrzewa chętnie chwalili się budową pomostów dla wędkarzy oraz ścieżki wokół stawu po dawnej cegielni. Kiedy pojawił się problem z pomostami, a wędkarze wyliczają błędy, Gmina Brzeg „umywa ręce” i tłumaczy, że tę część inwestycji realizuje Polski Związek Wędkarski, a nie miasto.



O co chodzi? Gmina Brzeg już w 2018 roku ogłosiła, że udało się jej pozyskać środki unijne na zadanie pn. „Ochrona różnorodności biologicznej obszarów parkowych i wodnych na terenie Gminy Brzeg i Gminy Lewin Brzeski”.

Część zadania dotyczy właśnie wykonania na terenie stawu po byłej cegielni ścieżki edukacyjnej wokół zbiornika, a także zamontowania kilkunastu ławek, koszy na śmieci i 17 pomostów, w tym jeden dla osób niepełnosprawnych.

  • „Pomosty są usadowione za wysoko, 140 cm od lustra wody. Nie wiemy co to ma być, ale nie są to kładki dla wędkarzy, bo nie można podebrać ryby, ani bezpiecznie jej wypuścić. Zwyczajny bubel, jak na łowisku w Lewinie Brzeskim” – ocenia pan Janusz z brzeskiego koła nr 1 Polskiego Związku Wędkarskiego.
  • „To, co tutaj robią jest tragiczne, głównie chodzi o wysokość, ale proszę też popatrzeć na jakość wykonania. Obok zaczęli budować już niżej, ale te główne pale nie mają zachowanego pionu, są krzywe. Robią na sztukę, aby tylko coś zrobić” – dodaje pan Krzysztof, który również wędkuje na stawie po byłej cegielni.

    Z tzw. „Cegielni” korzystają również modelarze. Stowarzyszenie „Fenix” organizuje w tym miejscu zawody jachtów sterowanych radiowo.
  • „Jesteśmy zainteresowani tymi pomostami, pod kątem możliwości korzystania z tego akwenu, aby nasze jachty sterowane radiowo mogły tutaj pływać. Chcielibyśmy korzystać z niskich pomostów, aby młodzież mogła stawiać łódki na wodę w bezpieczny sposób. Cieszymy się, że pomosty w ogóle powstają, ale ten pierwszy wybitnie nie nadaje się do zwodowania jachtu” – mówi pan Bogusław ze Stowarzyszenia Modelarzy Opolszczyzny „Fenix” w Brzegu.

    Chcieliśmy zapytać władze miasta, czy zamierzają podjąć interwencję w celu poprawienia wysokości zbudowanego pomostu, ale dowiedzieliśmy się, że to nie Gmina Brzeg realizuje tę część inwestycji. Co prawda temat jest znany, bo wędkarze zgłaszali swoje uwagi do Urzędu Miasta w Brzegu, ale zadanie realizuje Polski Związek Wędkarski.

Prezes Koła nr 1 PZW w Brzegu wyjaśnia, że prace nie zostaną odebrane jeśli wykonawca nie zastosuje się do zgłoszonych uwag i nie obniży wysokości pomostów, które powinny znajdować się od 50 do 70 cm nad lustrem wody.

Reklama - ciąg dalszy wpisu poniżej
Reklama
Reklama
Reklama