Zaczęli od niewielkiej akcji dla dzieci z opolskiego hospicjum, a teraz paczki napływają lawinowo

0
fot. Justyna Waniek OSP Karłowice
Reklama
Reklama
Reklama

5 lat temu, pani Edyta Chołoniewska zainicjowała zbiórkę prezentów dla dzieci z Domowego Hospicjum w Opolu. Nauczycielka ze szkoły w Lubszy szybko zaraziła niesieniem pomocy kolejne instytucje – najpierw do akcji dołączyli druhowie OSP z Karłowic, a w tegorocznej edycji prezenty dla dzieci napłynęły już lawinowo, bo z Czepielowic, Mąkoszyc, Kościerzyc i Dobrzynia, a także sołectw spoza powiatu brzeskiego.


Tegoroczne święta dla podopiecznych Domowego Hospicjum dla Dzieci w Opolu będą pełne radości, uśmiechów i prezentów. Wszystko za sprawą wolontariuszy z różnych środowisk, bo wspólne paczki dla dzieci przygotowali m.in. uczniowie, nauczyciele, strażacy oraz członkinie lokalnych kół gospodyń wiejskich.

  • „W 2017 roku po raz pierwszy przygotowaliśmy paczki dla dzieci z opolskiego hospicjum. Z roku na rok nasza akcja przybierała na mocy, aż w końcu było tyle prezentów, że musieliśmy poprosić o transport druhów OSP z Karłowic. W tym roku dołączyły kolejne szkoły i jednostki strażaków, m.in. z OSP Czepielowice i OSP Mąkoszyce oraz szkoły z tych miejscowości, a także szkoła z Kościerzyc i placówki edukacyjne z Dobrzynia” – mówi Edyta Chołoniewska, inicjatorka charytatywnej akcji, która na co dzień pracuje w szkole w Lubszy.

Finał zbiórki prezentów dla dzieci odbył się kilka dni temu w Karłowicach. Oprócz wcześniej wymienionych szkół i jednostek OSP, w przygotowanym świątecznym kiermaszu wzięły również udział sołectwa Kuźnica Katowska i Dobrzyń oraz Koła Gospodyń Wiejskich z Kurzni i Karłowic.  

Reklama - ciąg dalszy wpisu poniżej
Reklama

fot. OSP Czepielowice i OSP Mąkoszyce

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama