WYBRALIŚMY

0
slupy_cmyk__1600x1200_.jpg

W niedzielę, punktualnie o 22.00 w całym powiecie brzeskim zamknięto lokale wyborcze. Komisje przystąpiły do liczenia głosów. Pierwsze nieoficjalne wyniki znane były już około 2.00 w nocy. W pierwszej turze wybraliśmy burmistrzów Grodkowa i Lewina Brzeskiego oraz wójta Skarbimierza. Z duża przewagą nad konkurentami zwyciężyli odpowiednio: Marek Antoniewicz, Artur Kotara oraz Andrzej Pulit. W Brzegu, Olszance i Lubszy odbędzie się 2 tura wyborów. Do walki o fotel burmistrza Brzegu, tak jak 4 lata temu staną Wojciech Huczyński i Mariusz Grochowski.

W Lubszy o fotel wójta rywalizować będą Dariusz Byczkowski i Bogusław Gąsiorowski, a w Olszance – Jerzy Dróbka i Aneta Rabczewska. W wyborach do rady powiatu zwyciężyło Prawo i Sprawiedliwość. Zdobyło aż 25,05 % głosów. O porażce, a może nawet klęsce, można niewątpliwie mówić, patrząc na wynik Platformy Obywatelskiej. Porównując go zwłaszcza z wynikami w innych podobnych wielkościowo powiatach. PO pod przywództwem (od roku) Krzysztofa Puszczewicza zdobyła zaledwie 21,48% głosów. Taki wynik skazuje ją na opozycję w radzie powiatu.  Wyniki wyborów przyniosły też kilka niespodzianek. Za jedną z większych należy uznać wynik wyborczy Stowarzyszenia Myśli Samorządowej, które powstało zaledwie kilka miesięcy przed wyborami, a przekroczyło próg wyborczy i zdołało wprowadzić jedną osobę do rady powiatu. W samym Brzegu dużą niespodzianką były wyniki lokalnych niepartyjnych ugrupowań, które razem zdobyły ponad 40% głosów. Odpowiednio: SPP – 12,17%, TRZB – 11,79%, SMB – 9,63% i SMS – 7,18%. Wyniki wyborów wyraźnie pokazały, że agresywna retoryka, jaką posługiwali się niektórzy kandydaci, nie podobała się wyborcom. Odpadli zarówno Puszczewicz, jak i Surdyka, którzy budowali swoją kampanię na negacji i krytyce, nie ukazując w zamian żadnego pozytywnego przekazu. Wielkim przegranym jest jednak, przede wszystkim lider brzeskiej PO – Puszczewicz. Uplasował się bowiem dopiero na 4 miejscu w wyścigu o fotel burmistrza Brzegu.