Rondo na ukończeniu

0
rondo__1600x1200_.JPG

Rondo na drodze krajowej nr 94 ma być gotowe do 29 listopada.
To termin, jaki wyznaczył wykonawcy, przedsiębiorstwu Robót Drogowych i Mostowych z Kędzierzyna Koźla, inwestor, czyli opolski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. – Wykonawca powinien zmieścić się w terminie już raz przedłużonym, czyli do 29 listopada wszystko powinno być gotowe – zapewnia Michał Wandrasz, rzecznik opolskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. – W poniedziałek mogą tam trwać jeszcze ostatnie prace.

Termin oddania ronda został przesunięty o około miesiąc ze względu na większy zakres prac, które trzeba było wykonać.
Skrzyżowanie dróg krajowych nr 94 i 39 należało do szczególnie niebezpiecznych. Co chwilę dochodziło tam do stłuczek, wypadków, czy niebezpiecznych sytuacji. Ustawiony tam był znak ostrzegający o czarnym punkcie. Teraz rondo powinno zapewnić bezpieczny przejazd we wszystkich kierunkach, a czarny punkt zostanie zlikwidowany.
– Na rondzie będzie dużo bezpieczniej niż do tej pory w tym miejscu – mówi Wandrasz. – W tym miejscu dochodziło do wielu wypadków. Włączenie się do ruchu na obwodnicy było bardzo niebezpieczne. Musiało się pojawić ze względów bezpieczeństwa.
Przebudowa skrzyżowania to przygotowanie drogi alternatywnej do autostrady, która ma być płatna. Za przejazd A-4 w kierunku Wrocławia lub Opola zapłacimy dopiero za około rok, ale już teraz trasa jest przygotowywana.
Przypomnijmy, budowa ronda miała ruszyć w sierpniu ubiegłego roku, ale zabrakło pieniędzy. W marcu 2010 pieniądze na przebudowę się znalazły i został rozpisany przetarg. Przebudowa ruszyła w maju. Do ronda dochodzi pięć dróg z wydzielonymi ciągami pieszymi i rowerowymi. Przebudowane zostały drogi od strony Pępic i Skarbimierza. Wybudowane zostały prawoskrętny. Ma pojawić się tam jeszcze droga serwisowa i chodnik w kierunku Opola.
Wartość zadania to 7 milionów 166 tysięcy złotych. Pieniądze na budowę ronda w całości pochodzą z budżetu Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
– Przebudowa została sfinansowana ze środków Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad przeznaczonych na poprawę bezpieczeństwa – mówi Michał Wandrasz.- Cieszymy się, że w końcu udało się to zrealizować, ponieważ przebudowa była kilka razy przekładana, teraz już nic nie stoi na przeszkodzie, żeby to miejsce było bezpieczne – podsumowuje.
Przebudowa prowadzona jest pod ciągłym ruchem pojazdów. Czy drogowcom uda się dotrzymać terminu zakończenia budowy ronda?