Inżynierowie kontra urzędnicy

0

23.03.2010 r. w Sali Stropowej Brzeskiego Ratusza odbyło się spotkanie przedstawicieli Opolskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa z przedstawicielami podmiotów odpowiedzialnych za wydawanie w naszym powiecie pozwoleń budowlanych i wodno-prawnych oraz prowadzących nadzór nad prowadzeniem robót od strony zgodności z prawem budowlanym. Była to pierwsza tego typu konfrontacja w Brzegu. Za jej celowością przemawiał przede wszystkim fakt, iż mimo jednolitego prawodawstwa obowiązującego na terenie kraju jego zapisy są wciąż na tyle niejednoznaczne, że można mówić o ich lokalnych interpretacjach. Owe niejasności są ogromnym wyzwaniem między innymi dla zrzeszonych w Izbie projektantów, którzy muszą mierzyć się z urzędniczą rzeczywistością na co dzień i niejednokrotnie prowadzą samotne krucjaty przeciwko absurdom jakie narosły wokół nie w pełni sprecyzowanych przepisów. Po raz pierwszy brzescy inżynierowie mogli się w tych kwestiach wypowiedzieć jako gremium.

Na wstępie przewodniczący Opolskiej Okręgowej Izby Inżynierów, Wiktor Abramek, wyjaśnił pokrótce czym jest ta organizacja, jakie są jej cele, skąd pozyskuje fundusze i jak je wykorzystuje. Twór zrzesza łącznie 2630 inżynierów i techników z województwa opolskiego działających w branżach powiązanych z budownictwem. Przynależność do tego typu izby jest warunkiem wykonywania zawodu zarówno dla projektantów jak i kierowników budów czy inspektorów nadzoru, gdyż to właśnie ta organizacja jest władna do udzielania odpowiednich uprawnień w tej kwestii. Członkowie rekrutowani są z osób, które pozytywnie zaliczyły stosowne testy i regularnie raz w roku opłacają składki na rzecz Izby. Tu pojawia się jedno z podstawowych źródeł finansowania całej organizacji. Dodatkowym są opłaty egzaminacyjne. Pieniądze są wykorzystywane między innymi na organizację szkoleń dla zrzeszonych inżynierów. Statutową funkcją Izby stanowi między innymi integracja społeczności technicznej oraz wzmocnienie jej roli jako współtwórcy postępu cywilizacyjnego i zrównoważonego rozwoju. Organizacja stoi na straży tego by wiedza techniczna była przekazywana i egzekwowana w sposób należyty. Przekłada się to bowiem miedzy innymi na poprawność rozwiązań konstrukcyjnych stosowanych w budownictwie jak i samą organizację robót budowlanych.

Po kilku prelekcjach dotyczących między innymi wypadkowości na budowach w roku 2010 a także przedstawienia jak wygląda obecna procedura wydawania pozwoleń budowlanych i wodno-prawnych, doszło do właściwej dyskusji gdzie projektanci mogli być w należyty sposób wysłuchani i uzyskali odpowiedzi od kompetentnych przedstawicieli stosownych urzędów. Pomimo tak doskonałej okazji do konfrontacji, z brzeskich członków Izby pojawiło się stosunkowo niewielu. Z prawie 250 na spotkanie przybyło może 10 procent. Dlaczego tylko tylu? To pytanie najlepiej zadać naszym inżynierom.

Tomasz Kafel

PWiK Brzeg