Non omnis moriar …

0
10__Kopiowanie_.JPG

 

… („Nie wszystek umarłem”) jak mawiał najwybitniejszy poeta Rzymu Horacy. Jego słowa, jako jedyne mogą podtrzymać nadzieję brzeskich kibiców na pozostanie Odry w ekstraklasie koszykarek, po ostatniej porażce z ŁKS-em Łódź.

10__Kopiowanie_.JPG 

ŁKS-ianki (w czerwonych) pociągnęły Odrę w stronę spadku

 

… („Nie wszystek umarłem”) jak mawiał najwybitniejszy poeta Rzymu Horacy. Jego słowa, jako jedyne mogą podtrzymać nadzieję brzeskich kibiców na pozostanie Odry w ekstraklasie koszykarek, po ostatniej porażce z ŁKS-em Łódź.

Przed sobotnim spotkaniem w Łodzi wydawało się, że zdegradowanemu już z ekstraklasy ŁKS-owi zabraknie motywacji do walki i Odra zgarnie łatwe punkty. Passa czterech zwycięstw z rzędu (rozpoczęta zresztą wygraną nad ŁKS-em 23 marca w Brzegu) predestynowała zespół Wadima Czeczury do roli zdecydowanego faworyta.

Pierwsze minuty meczu pokazały, że brzeżanki zostawiły formę w domu. Miały ogromny problem ze zdobywaniem punktów, co szybko wykorzystał ŁKS i prowadził od początku 9:2, potem 13:4, by zakończyć inauguracyjną kwartę wysoką wygraną 21:9.

Agonia brzeskiej drużyny trwała nadal w II. kwarcie. Już w 15. minucie przewaga gospodyń sięgała blisko 20. punktów. Największy problem Odrze sprawiała Magdalena Losi. Rozgrywająca ŁKS-u rzuciła 17. pkt. Bardzo widoczny był brak w zespole z Brzegu Monique Alexander. Gospodynie wygrały w tym meczu zdecydowanie walkę na tablicach, zbierając 46 piłek, przy 33 Odry. Ale nie tylko to było przyczyną łódzkiej klęski. Brzeżanki powróciły do fatalnej skuteczności z sezonu zasadniczego. Tylko 18 celnych rzutów z 74 oddanych z gry (skuteczność 24%) daje najlepszy obraz tego meczu.

Do przerwy Odra przegrywała 43:26, a po trzech kwartach różnicą 21. pkt. (58:37). Zwycięstwo w ostatniej ćwiartce osłodziło tylko gorycz porażki.

Odrze nie pozostało już nic innego, jak wygrać dwa ostatnie mecze. Na początek w środę z Widzewem. Jeśli brzeżanki zwyciężą, wtedy pozostaną dwie opcje. W środę 13 kwietnia ROW Rybnik gra u siebie z INEĄ AZS Poznań. Jak wygra INEA – wówczas Odra ma już utrzymanie, a z ligi, obok ŁKS, spada ROW. Jeśli z tej potyczki zwycięsko wyjdą rybniczanki, to sprawa pozostania w lidze rozstrzygnie się pomiędzy INEĄ a Odrą w ostatnim meczu – w sobotę w Poznaniu.

Terminarz ostatnich meczy Odry w sezonie 2010/2011:

Odra Brzeg – Widzew Łódź – 13.04.11 godz. 18:00; INEA AZS Poznań – Odra Brzeg – 16.04.11 godz. 18:00

 

ŁKS Łódź- Odra Brzeg 67:51 (21:9, 22:17, 15:11, 9:14)

Odra: Daniel 13 (3×3), Gawrońska 10 (1×3), Buszta 6, Stewart 6, Żyłczyńska 4, Jones 12 (1×3), Tajerle, Oses, Kędra. Trener Wadim Czeczuro.