Nowe szaty… – Felieton posłanki Katarzyny Czochary z cyklu „Widziane z Wiejskiej”

0
Z pewnością niejeden z nas miał okazję przekonać się, że czasami głoszone „prawdy” w zderzeniu z rzeczywistością zmieniają swój obraz diametralnie. Okoliczności takich zmian mogą być różne – życie prywatne, kariera czy choćby sfera uczuć.
Wątek zmienionej czy zafałszowanej „prawdy” dość często pojawia się w literaturze, jako przykład tego, że zakłamywanie rzeczywistości to nic dobrego, a prawda prędzej czy później wyjdzie na jaw i wygra w zderzeniu z kłamstwem.
Świetnym przykładem morałów płynących z literatury na temat fałszowania rzeczywistości i ukrywania prawdy są bajki, legendy i baśnie. Znakomicie wpisuje się tutaj baśń „Nowe szaty cesarza” Hansa Christiana Andersena. Autor pokazał, operując przenośnią w postaci „nowej przepięknej tkaniny”, wiele naszych ludzkich cech i przywar.
 
Zwłaszcza łatwowierność jest tutaj mocno uwidoczniona, bo o niej pisał Andersen, wskazując, że ludzie uwierzyli pięknym słowom oszustów i zaklinaczy rzeczywistości. Łatwowierność powoduje, że dajemy się oszukiwać, dajemy sobą manipulować, przez co nie wierzymy do końca własnym oczom i rozumowi. Baśń opowiada o tym, jak łatwo dajemy sobie wmówić wydumane rzeczy, byleby tylko „nie narazić” się swojemu najbliższemu otoczeniu.
 
W mojej ocenie, analogiczną sytuacją do tej baśniowej, o łatwowierności, którą możemy zaobserwować właśnie teraz wśród naszego społeczeństwa – jest kampania prezydencka Rafała. To właśnie podczas obecnej kampanii na potrzeby wyborcze kandydat „przebiera się również w nowe szaty z przepięknej tkaniny”. Robi to tylko po to, aby bardziej się przypodobać potencjalnym wyborcom, aby zdobyć poklask społeczny, i wreszcie – aby dla własnych korzyści zmanipulować społeczeństwo. To natomiast przekłada się w prosty sposób na ilość głosów. 
 
Każdy z nas wie, jak ważne jest to, aby tkanina była mocna i trwała. Bardzo istotna jest przędza, wątek i osnowa. A jaka jest tkanina, z której uszyta jest „szata Rafała” i co ważne: kto ją szyje? 
Osnowę, podobnie jak i wątek „nowej szaty Rafałka”, przygotowują „iście mistrzowie”. Wątek tkaniny ma jedynie podłoże polityczne i chęć odzyskania utraconej władzy, wpływów i możliwości. Trzeba powiedzieć wprost: dobro naszego kraju nie jest dla nich najważniejsze!
 
Osnowa – to stary układ trzymający władzę, który tęskni do powrotu „na tron”. Splot tkaniny natomiast – to aparat (związek) interesów „twardogłowych snowarek politycznych”.
 
Nasuwa się zatem pytanie, co zostanie z tej szaty po wyborach? Odpowiedź jest prosta. Czy możemy zatem pozwolić, aby kolejny raz te „stare-nowe” nici, krępowały rozwój Polski, naszej Ojczyzny?
 
To dobry moment, aby ci, którzy dokładnie widzą ze „Cesarz jest nagi!” otworzyli oczy tym, którzy tego nie widzą!
Idźmy razem na wybory, otwierajmy oczy i rozum, bo dobro i przyszłość Ojczyzny jest w naszych rękach!
 
Katarzyna Czochora
Poseł na Sejm RP