Państwo Skarbimierz, czyli szybka lekcja demokracji

0
W aucie DS 7 Crossback, jako pierwszy pokazał się Emmanuel Macron, podczas zaprzysiężenia prezydenta Francji. Takim modelem auta planuje jeździć wójt Andrzej Pulit. (fot. dsautomobiles.pl)

Jako radna Gminy Skarbimierz, chciałabym odnieść się do tekstu zamieszczonego na stronie internetowej Urzędu Gminy Skarbimierz, na której to została zamieszczona odpowiedź Wójta na interpelację złożoną przez Radną Joannę Janochę. Tematem interpelacji Pani Radnej jest zapytanie o sens zakupu auta osobowego za niebagatelną kwotę 260 tysięcy złotych, w momencie chyba najmniej odpowiednim, ze względu na panującą pandemię i sytuację gospodarczą.

Wójt odpowiada – 11. listopada

Oburzenie Wójta musiało być ogromne, bowiem odpowiedź na interpelację, wszyscy radni otrzymali z samego rana w Święto Odzyskania Niepodległości. Domniemam, że było to zaplanowane, patriotyczne powitanie i odrobiona lekcja z historii… Od razu przypomniały mi się słowa hymnu narodowego „Jeszcze Polska nie zginęła” i pomyślałam o urzędniku, który musiał zamieścić odpowiedź wójta, ponieważ w dzień świąteczny, wolny od pracy i obowiązków, musiał on wypełnić arcyważne, niecierpiące zwłoki zadanie zlecone przez A. Pulita. Szkoda, że dotychczas interpelacje i odpowiedzi na nie, nigdy nie były umieszczane na portalu e-sesja… Odrobina burzy mózgów, wywołana przez Wójta, chyba nie jest złym pomysłem i może warto na stałe wprowadzić tę nowatorską myśl w życie. Proponuję, od momentu tegorocznego, narodowego święta, rozpocząć publikowanie interpelacji radnych i podwieszanie je na samorządowym portalu w Gminie Skarbimierz.

Czy Wójt Pulit nie wie czym jest interpelacja?

Wójt, człowiek znany z delikatności, subtelności i sprawiedliwości, jak to zwykle on – w swoim nieeleganckim stylu, zamiast krótkiej i sensownej odpowiedzi na interpelację, stosuje prymitywną odezwę do narodu, poruszając przy tym inne nurtujące go sprawy z życia gminy… Może powrócę do tematu i wyjaśnię w kilku zdaniach czym jest „interpelacja”. Słowo to pochodzi z języka łacińskiego i oznacza przerwanie, przeszkadzanie, domaganie się wyjaśnień. I tu cytuję: ,,Instytucja interpelacji stwarza każdemu człowiekowi organu ustawodawczego prawo wyciągania wniosków. Celem jej jest nie tylko uzyskanie odpowiedzi na zadane pytania, ale sprowokowanie”. Interpelacja jest więc instrumentem kontroli. Radny może i powinien patrzeć władzy i urzędnikom na ręce, sprawdzać jakość pracy, a ta niestety w gminie Skarbimierz pozostaje wiele do życzenia.

Zagrania pod publiczkę

Wójt pod publikę (niestety chyba tylko swoją) stale promuje swoje zasługi dla regionu, chwaląc się zasobnością portfela gminy. I tutaj ukłon w stronę wójta odnośnie wdrażania programu czyste powietrze. Super, że dbamy o nasze środowisko i staramy się, oddychać zdrowym, pozbawionym spalin powietrzem, wykorzystując to co przynosi nam postęp. Każdy chyba jednak wie, że czyste powietrze to nie wszystko. Warto Panie Wójcie w końcu zająć się hałdami śmieci i odpadów, z których słynie Gmina Skarbimierz, co pewnie spędza sen z powiek mieszkańcom ościennych miejscowości. Proponuję, aby środki z zakupu tak drogiego auta przekazać na przykład na rozwój i szkolenia urzędników, aby nie popełniali podstawowych błędów administracyjnych, niszczących nie tylko środowisko, ale także i lokalny biznes. Co do ciała pedagogicznego radzę Panu poczekać ze swoimi wyrokami i osądami, ponieważ nie jest pan sędzią i raczej już nie będzie… Uważam, że nikt przy zdrowych zmysłach nie składa dla własnego widzimisię dziesiątek pozwów do sądu.

Czy Pulit pomylił gminę z przedsiębiorstwem?

Chciałam też zauważyć, że Pan Wójt stracił kompletnie kontakt z rzeczywistością. Odniosę się do kilku sformułowań użytych przez Wójta w odpowiedzi na interpelację, który pisze że „Zakup samochodu do celów służbowych dla pracowników i szefów firm jest powszechnie stosowane i świadczy tylko o dobrych możliwościach tych firm.” Jest to odpowiedź zupełnie nie na temat, ponieważ na tle przepisów, to przedsiębiorstwo jest takim podmiotem, który prowadzi we własnym imieniu działalność zarobkową, a gmina nie jest firmą. Zdanie to, nie dość, że jest napisane niepoprawnie gramatycznie, to jeszcze pozbawione jest merytorycznego sensu… Niewątpliwie, gminy nie podlegają wpisowi do rejestrów przedsiębiorców, co przesądza o tym, że nie są przedsiębiorcami w rozumieniu przepisów o działalności gospodarczej…

Złe gospodarowanie budżetem i marnotrawstwo pieniędzy

W odpowiedzi wójta Pulita czytamy też, że Skarbimierz dysponuje budżetem ponad 50 milionowym i jest liderem w inwestycjach komunalnych dzięki dobremu zarządzaniu. Nie wiem co wójt miał na myśli chwaląc swoje dobre zarządzanie… Byle jak łatane drogi, rozgardiasz architektoniczny, odrzucany plan zagospodarowania z powodu wielu błędów, piętrzące się sprawy i pozwy sądowe, nie można absolutnie nazwać dobrym gospodarowaniem. Budżet i owszem jest 50 milionowy, ale co z tego, kiedy to nie Wójt napędza ten budżet, tylko wałbrzyska strefa inwestycyjna, która to, na nasze szczęście, przyciągnęła inwestorów i wkłada najwięcej środków do budżetu.
Nie sztuką jest wydawanie nie swoich pieniędzy, ale sztuką jest ich rozsądne gospodarowanie. Nie wiem co Wójt miał na myśl mówiąc o dofinansowaniu sołectw. Dla mnie to jedna wielka lipa patrząc po miejscowości, która pretenduje do bycia miastem – Skarbimierz Osiedle. Wójt daje, wójt zabiera… Już od dwóch lat jestem radną i widzę jak wydawane, a właściwie marnowane są środki. Prowizoryczne drogi, które niestety nie można nazwać drogami miejskimi, dom kultury w Skarbimierzu – temat ten od wielu lat wałkowany i niestety oprócz wydanych pieniędzy na projekty i nietrafione pomysły jest tylko kiełbasą wyborczą. Nie wiem czy walka o sprawiedliwe traktowanie dzieci w obu przedszkolach i rzetelne, przejrzyste rozliczanie środków pochodzących z budżetu, przeznaczanych na ich funkcjonowanie, było próbą zamknięcia przedszkola. Jak to pięknie zostało napisane „przez Nawrockiego ze swoimi przybocznymi” czyli radnej Doroty Rybackiej i mnie Barbary Gutwińskiej (tutaj chciałabym podziękować Wójtowi za miłe słowa i splendor, który w rzeczywistości nam pochlebia).

Divide et impera

Podsumowując, lekcja z okazji święta odzyskania niepodległości, którą Wójt próbował udzielić radnym, jak zwykle wypadła na ocenę niedostateczną. Nie należy wprowadzać władzy totalitarnej, ponieważ nauczeni historią wiemy, że ustrój ten opiera swoją egzystencję na kłamstwie. Stare polskie przysłowie ,,kto pod kim dołki kopie, sam w nie wpada” dowodzi, że jeśli władza nie będzie współpracować i respektować wartości wspólnych, nie będzie rzetelna i sprawiedliwa, to niestety nie stanie się nigdy autorytetem dla ogółu ludzi. Podsumowując, proponuję nie kupować tak drogiego auta z panoramicznym dachem, skórzaną tapicerką i wieloma niepotrzebnymi świdrygałami, a wydać te 260 tys. zł na rzeczy bardziej istotne i potrzebne. Divide et impera – dziel i rządź, a nie oczerniaj i kłam… Na koniec zapraszam mieszkańców powiatu brzeskiego do zapoznania się z interpelacjami radnych Gminy Skarbimierz zamieszczonymi na stronie urzędu gminy.

Radna Gminy Skarbimierz
Barbara Gutwińska

Odpowiedź wójta Andrzeja Pulita na interpelację radnej Joanny Janocha