Kolejne spotkanie ws. planowanej obwodnicy. Mieszkańcy Brzegu zadowoleni, a w gminie Skarbimierz mają obawy

0

W środę (11.10), w sali konferencyjnej brzeskiego MOSIR-u odbyło się kolejne spotkanie ws. budowy obwodnicy Brzegu przygotowane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad w Opolu. Po dość burzliwych, pierwszych konsultacjach w Lubszy, tym razem inwestor rozmawiał z mieszkańcami Brzegu oraz gminy Skarbimierz. 


Mieszkańcy Brzegu mają powody do radości, natomiast w gminie Skarbimierz, zwłaszcza w Zielęcicach, panują mieszane uczucia co do planów budowy nowej drogi wraz z przeprawą mostową nad Odrą.

fot. Pierwszy wariant przebiegu planowej obwodnicy

Brzeżanom najbardziej odpowiada pierwszy wariant przebiegu trasy,

fot. Drugi wariant przebiegu planowanej obwodnicy

który polegałby na przyłączeniu nowej obwodnicy do istniejącej drogi krajowej 94 w okolicach przejazdu kolejowego, natomiast mieszkańcy gminy Skarbimierz woleliby wariant drugi, który zakłada przebieg trasy przez tereny inwestycyjne na „Zielonce”. To drugie rozwiązanie najbardziej odpowiada mieszkańcom Zielęcic, bowiem nowa obwodnica byłaby wówczas przyłączona do skrzyżowania dróg krajowych 94 i 39, co ich zdaniem miałoby spowodować mniejszy ruch na odcinku DK 94 przebiegający wzdłuż Zielęcic.

Trudno powiedzieć, jaka wersja zostanie ostatecznie przyjęta. Dwie są najbardziej sensowne, a najmniej przekonuje mnie propozycja wschodnia w okolicach Pawłowa. Od urodzenia jestem mieszkanką Brzegu i zdecydowanie jestem za budową obwodnicy. Obecnie widzimy, co się dzieje i jak ten ruch wygląda oraz jak jesteśmy narażeni na te wszystkie spaliny – mówi radna miejska Renata Biss.

Dzisiejsze spotkanie przyniosło więcej odpowiedzi niż pytań. Myślę, że te warianty odpowiadają większości naszego społeczeństwa. Ciężarówki rozjeżdżają miasto, przejeżdżając przez centrum Brzegu. Niszczą drogi, do tego jest większy hałas i wypadki. Wprowadzenie ruchu tranzytowego omijającego miasto jest jak najbardziej wskazane – uważa pan Zdzisław.

Jestem zainteresowany sprawą obwodnicy i rozwoju Brzegu. Po wielu latach nieobecności wróciłem na „stary śmietnik”, mieszkam tutaj ponownie już od 12. lat. Widzę, że dużo się zmienia. Sam jestem zawodowym kierowcą, kiedyś mieszkałem na ul. Zamkowej i to, co dzieje się tam obecnie jest nie do pomyślenia. Strach przejść przez ulicę. Jestem za tym, by bezpieczeństwo uległo znacznej poprawie – dodaje inny mieszkaniec Brzegu.

Nieco mieszane odczucia mają mieszkańcy Zielęcic: – Ciężko powiedzieć, czy jesteśmy zadowoleni. Zobaczymy końcowy efekt. Najbardziej martwi nas przejazd z Małujowickiej i Klonowej w Zielęcicach. Czy uda się zrobić tutaj rondo? Przy hamowaniu mamy duży smród, a w porze wieczorowo-nocnej nic nie widać. Ja słyszę każdy wypadek. Warto, żeby zostało to poszerzone, a przede wszystkim oświetlone – tłumaczy pani Wanda.

Ja, jako mieszkaniec Zielęcic wolałbym, aby ta obwodnica była oddalona od naszej miejscowości. Nie jestem też za tym, aby powstał wschodni wariant obwodnicy, bo to są zbyt duże koszty. Jestem za wariantem, który przecina dawne tereny wojskowe, tzw. „Zielonkę”, które obecnie są terenami inwestycyjnymi Brzegu. Ten wariant wydaje mi się najlepszy. Jestem przeciwny temu wariantowi, który miałby znaleźć się w pobliżu Zielęcic. Wiadomo, hałas każdemu przeszkadza – wyjaśnia pan Czesław z Zielęcic.

Wtorkowe spotkanie z mieszkańcami Lubszy oraz wczorajsze z mieszkańcami Brzegu oraz gminy Skarbimierz, były pierwszymi konsultacjami, na których GDDKiA przedstawiło różne warianty i podwarianty dla tej inwestycji. Przedstawiciele GDDKiA zapowiedzieli, że w przyszłości zostaną zorganizowane kolejne rozmowy nt. obwodnicy Brzegu, która miałaby przebiegać przez tereny trzech gmin.