Grodkowianie mają wielkie serca. Wielki „challange” dla Michała [zdjęcia]

0

W piątek (26.06) w Wójtowicach pod Grodkowem zorganizowano jeden z wielu „chelleng-ów”, który ma wspomóc w walce z chorobą jednego z mieszkańców gminy Grodków. Michał Pejs to 26- latek, który zachorował na nowotwór, zaawansowanego czerniaka złośliwego. Choruje od sierpnia 2018 r.


Jest to jedna z wielu ostatnio popularnych form pomocy w którą angażuje się wielu ludzi chcących w ten sposób dodać otuchy dla chorujących, jak również form zbiórki na kosztowne leczenie. W przypadku Michała koszt trapi w Niemczech która pozwoli wygrać mu walkę z nowotworem wynosi około 220 tysięcy złotych.

Walka o życie trwa już długo, ale mimo wszystko na twarzy Michała nie znika uśmiech. Dziś widząc ilu mieszkańców z Grodkowa i okolic zaangażowało się wywołało u niego wielkie poruszenie.

Michał Pejs (po lewej), 26-latek z Kopic choruje na zaawansowanego czerniaka złośliwego. Fot. Damian Wolak

Spotykamy się tutaj, bo mamy mały challenge, zbieramy fundusze na moje leczenie. Chciałbym wszystkim podziękować, że jesteście tutaj dzisiaj są z nami. Ci co przybędą zagrają w piłkę oraz wykonają pompki, będą również skakać. Jest to bardzo miłe zobaczyć tutaj tylu ludzi, co bardzo cieszy serce jak się widzi tak zaangażowaną grupę – powiedział przed startem Michał Pejs, chory na zaawansowanego czerniaka złośliwego

 

Wszystko odbywało się w warunkach sanitarnych. Przy wykonywaniu zadania utrzymany został zalecany dystans społeczny, każdy mógł zdezynfekować ręce.

Warunki mamy, takie jaki są. Musimy utrzymywać wszelkie procedury, ludzie jeszcze przybywają, mimo że dziś mamy niepewne warunki atmosferyczne, to myślę że pogoda dopisze. Wspomagają nas dzisiaj GZ LZS Grodków, OSP Tarnów Grodkowski, Spartanie z Wójtowic, mieszkańcy Wójtowic, Kopic, widzę coraz więcej mieszkańców z okolic, to jest super! Dobrze, że jest szeroka odpowiedź, to pokazuje wielką siłę mediów społecznościowych. Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że ludzie chcą pomagać, a na wszystkie tego typu wydarzenia „challenge”  jest tak wielu ludzi dobrej woli – zaznacza Mateusz Smolarek z Wójtowic.

Michał jest bratem, jednego z naszych druhów ze straży. Przyjechaliśmy jako Ochotnicza Straż Pożarna z Tarnowa Grodkowskiego. Michał jest również naszym kolegą. Pomagamy również w taki sposób swoją obecnością, nie tylko jeżdżąc do pożarów, czy wypadków. To również jest ważne – dodał Zbyszek Skrzyczewski z OSP w Tarnowie Grodkowskim.

Więcej o chorobie Michała na stronie fundacji Życie z Rakiem [LINK]. Zachęcamy wszystkich do wspólnej walki i zwycięstwa z chorobą młodego grodkowianina.