Mimo epidemii Lubsza nie przestaje walczyć o obwodnicę

0

Epidemia koronawirusa oraz zagrożenie zdrowotne i gospodarcze stały się tematem „nr 1” na całym świecie. Wiele spraw odłożono na bok, przekładane są terminy ważnych wydarzeń, ale lubszanie nie zapominają o planach budowy obwodnicy z pominięciem ich miejscowości


Formy protestów, które do niedawna wiązały się z blokowaniem drogi krajowej 39 zostały ograniczone do eksponowania banerów. Mieszkańcy Lubszy domagają się, aby nowa droga została wydłużona o kilka kilometrów i ruch samochodowy omijał ich miejscowość. Obecne plany i przygotowywana dokumentacja zakładają jednak pominięcie Lubszy w tej inwestycji.

W walce o obwodnicę, mieszkańców wspiera wójt Lubszy. Bogusław Gąsiorowski prowadził w tej sprawie rozmowy m.in. z przedstawicielami brzeskiego starostwa i parlamentarzystami. Kilka dni temu wydał komunikat:

– „Podtrzymujemy swoje stanowisko z maja 2019 roku, że nie ma zgody samorządu na wprowadzenie do największej miejscowości Gminy Lubsza wielokrotnie większego natężenia ruchu. Ze względu na koronawirusa odłożone zostało spotkanie w tej sprawie z Panią Poseł Prawa i Sprawiedliwości Violettą Porowską. Podczas konsultacji społecznych w Lubszy, w grudniu 2019 roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przedstawiła projekty obwodnicy jedynie miasta Brzeg. Jednocześnie nie przedstawiono rozwiązań komunikacyjnych w zakresie chodników w miejscowości Rogalice oraz przejścia dla pieszych w miejscowości Książkowice. Rozwiązania w zakresie rozbudowy sieci dróg krajowych muszą być kompleksowe, bo droga ma łączyć ludzi, a nie dzielić mieszkańców Brzegu i mieszkańców Lubszy” – informuje Bogusław Gąsiorowski.

Przypomnijmy, że lubszanie po raz pierwszy wyszli z transparentami na drogę krajową 39 w połowie czerwca 2019 r. W grudniu tego samego roku odbyły się konsultacje społeczne, w trakcie których przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad przedstawili projekty obwodnicy Brzegu bez uwzględnienia Lubszy. Dwa miesiące później lubszanie rozpoczęli swoje protesty blokując DK 39. Mieszkańcy zapowiadają, że nie przestaną walczyć o zmianę projektu drogi, a inwestor (GDDKiA), jak na razie nie daje sygnałów, aby miały nastąpić jakiekolwiek zmiany.