W odwiedzinach u Kubusia Puchatka…, czyli przedszkolaki z Brzeziny i Lipek w „Stumilowym Lasku”

0

       Któż nie zna nieporadnego, uroczego łakomczuszka-Kubusia Puchatka, misia o małym rozumku? I któż go nie kocha? 

Jak również jego cudownych przyjaciół: rozbrykanego Tygryska, strachliwego Prosiaczka, ciekawskie Maleństwo, poważnego i narzekającego Kłapouchego? Nie ma wątpliwości, że Kubuś Puchatek i jego przyjaciele to istoty prostolinijne, lojalne i bardzo sobie życzliwe. Ale to, co stanowi o ich niezwykłej atrakcyjności i daje możliwość utożsamienia się z nimi każdemu dziecku, to ich niedoskonałość. Najpiękniejsze w tych postaciach jest to, że nie uważają swoich wad za coś, co trzeba koniecznie zmienić, żeby się dostosować do ogólnych wymogów. To ich osobowość, cechy wyróżniające i należy je zaakceptować. I za to kochają je wszystkie dzieci.
Przedszkolaki z Brzeziny i z Lipek uwielbiają bajkowe postaci, z tego też powodu postanowiły odwiedzić bohaterów znanej opowieści A. Milnego i w środę 4 czerwca pojechały pod opieką swoich pań na jednodniową wycieczkę w odwiedziny do Kubusia Puchatka i jego przyjaciół, czyli do baśniowego parku pn. "Stumilowy Lasek" w Żyrowej koło Zdzieszowic. To urocze i niezwykłe miejsce zabaw i przygód dla najmłodszych na świeżym powietrzu, gdzie każde dziecko może poczuć się wyjątkowo. Podczas kilkugodzinnego pobytu pogoda dopisywała, chmury rozpłynęły się, a słoneczko pięknie przygrzewało do samego wieczora. Dzieci miały możliwość zwiedzenia prześlicznych domków bohaterów z przygód dzielnego misia m.in.: Krzysia, Puchatka, Sowy, Kłapouchego, Kangurzycy, Królika, Tygryska, w których mogły się swobodnie bawić według własnych pomysłów. A tych nie brakowało naszym dzielnym przedszkolakom. Szczególne zainteresowanie dzieci wzbudziły różnego rodzaju pojazdy: samoloty, wozy strażackie, przyczepki, bujaczki i inne umożliwiające przejażdżkę po całym zielonym terenie. Wiele radości sprawiło dzieciom również strzelanie z łuku, bujanie sie na hamaku, skakanie na trampolinie, przejażdżka kolorowym traktorem i wagonikiem po terenie wokół parku oraz inne wspólne zabawy. Teren "Stumilowego Lasku" jest naprawdę ogromny, a dzieci były tak nim zachwycone, że biegały po lesie z uśmięchniętymi buźkami, widać było ogromną radość i frajdę z pobytu. Jak przystało na wizytę u wciąż nienajedzonego misia, było również małe conieco – pyszne kiełbaski i soczki "Kubusie". Na zakończenie przedszkolaczki zakupiły sobie pamiątki w sklepiku Kubusia i uśmiechnięte, zadowolone i wyczerpane zabawą, a jednocześnie pełne wrażeń wróciły do domu, zapowiadając, iż na pewno wrócą tu za rok, a może nawet podczas tegorocznych wakacji z rodzicami.
Spacery i wycieczki dają dzieciom wiele korzyści, do których możemy zaliczyć: widoczną radość, zachwyt, spontaniczność, ciekawsze wypowiedzi, większą wiedzę, lepszą sprawność fizyczną, umiejętnoścć radzenia sobie, większą samodzielność. Dlatego jak najczęściej przedszkola w Brzezinie i w Lipkach starają się swoim wychowankom organizować różnorodne wyjścia, wyjazdy czy wycieczki, dzięki temu mają tak wspaniałych i mądrych przedszkolaków. Dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowania naszych maluchom z Brzeziny i Lipek tej niezapomnianej i wspaniałej wycieczki. Dziękujemy również rodzicom za opiekę nad milusińskimi podczas wyjazdu.
 

Tekst opracowała Joanna Sowierszenko
Foto Joanna Łukawska

.