27 lipca – Dzień Samotnych

0
fot. freeimages.com

Awans, zaliczenie trudnego egzaminu, zwycięstwo w zawodach sportowych, ale też choroba czy zwolnienie z pracy – co łączy wszystkie te rzeczy? Lepiej lub łatwiej przeżyć je z kimś bliskim u boku. Dziś swoje święto obchodzą osoby, które z sukcesem i porażką zostają same. Na 27 lipca przypada bowiem Dzień Samotnych.


Choć wskazuje się wiele zalet spędzania czasu w pojedynkę, długotrwałe osamotnienie nie ma już żadnych pozytywnych konsekwencji. Z natury potrzebujemy towarzystwa drugiej osoby. Jeśli tego zabraknie, ogromnym zagrożeniem staje się depresja, stany lękowe czy fobia społeczna. Ponowne nabycie umiejętności nawiązywania zdrowych relacji z ludźmi może być możliwe dopiero po terapii psychologicznej.
Pierwsze badania nad zjawiskiem osamotnienia miały miejsce już w połowie XX wieku, na przestrzeni lat skala problemu jednak znacznie

urosła. Do tego stopnia, że po raporcie brytyjskiej komisji rządowej, z którego wynikało, że aż 13% społeczeństwa czuje się samotna „często lub zawsze”, w 2018 roku powstało ministerstwo samotności. W Polsce problem nie jest aż tak poważny, a w przeprowadzonym przez CBOS badaniu „Więzi Społeczne” z 2017 roku tylko 4% zadeklarowało osamotnienie „bardzo często lub zawsze”. Prognozy na przyszłość także w naszym kraju wyglądają jednak niepokojąco, m.in. na przykładzie rosnącej liczny jednoosobowych gospodarstw domowych. Główny Urząd Statystyczny prognozuje, że w 2035 roku co trzecie gospodarstwo będzie prowadzone w pojedynkę.

Warto pamiętać, że dzisiejsze święto dotyczy też, a może w szczególności, osób starszych. Rocznik demograficzny Głównego Urzędu Statystycznego za 2018 rok pokazuje, że osoby po 65. roku życia stanowią już prawie 20% społeczeństwa. Dla porównania – w 1950 było to tylko 5%. Dla nich codzienność przeżywana w pojedynkę jest jeszcze bardziej uciążliwa. Pomyślmy więc o swoich babciach, dziadkach czy starszych sąsiadach. I nie czekajmy z pomocą na takie święta, ponieważ potrzebują jej na co dzień.