25 września – Święto farmaceutów i budowlańców

0
fot. DGA

Obok szeregu świąt, których sens istnienia można by bez trudu podważyć, są i takie jak dzisiejsze – zwracające uwagę na coś, co jest bardzo istotne, a przy tym często niedoceniane lub niezauważane. 25 września świętują przedstawiciele dwóch takich zawodów – farmaceuci oraz budowlańcy.


Światowy Dzień Farmaceuty
Święto podkreśla, jak ważną rolę w dbaniu o nasze zdrowie pełnią farmaceuci. Jest to widoczne zwłaszcza teraz, w czasie pandemii, gdy stanęli oni na pierwszej linii frontu. Dziś jest bardzo dobry dzień, by podziękować im za ciężką pracę i poświęcenie.
Myśląc o farmaceutach, często przychodzi nam do głowy apteka. Jest to jak najbardziej słuszne i faktycznie farmaceuci mogą pełnić rolę aptekarza, ale nie tylko. Poza wydawaniem leków czy udzielaniem porad w zakresie ich doboru, działania i stosowania, farmaceuci pracują też w laboratoriach, gdzie zajmują się sporządzaniem produktów leczniczych i ich oceną. Ponadto, farmaceuci biorą również udział w badaniach klinicznych przeprowadzanych w szpitalach. Wymaga to ogromnej wiedzy, dlatego prawo do wykonywania tego zawodu posiadają tylko absolwenci medycznych szkół wyższych.


Światowy Dzień Farmaceuty ustanowiono w 2010 roku z inicjatywy Stowarzyszenia Farmaceutów Tureckich. Wybrano datę 25 września na pamiątkę powstania Międzynarodowej Federacji Farmaceutycznej, którą powołano 25 września 1912 roku.


Dzień Budowlańca
Święto obchodzono już w okresie PRL-u, choć w innym terminie (w ostatnią niedzielę września) i w nieco innej formie niż dziś. Budowlańcy kończyli pracę wcześniej, a następnie świętowali do białego rana. Dziś mogą sobie pozwolić tylko na symboliczny toast za zdrowie na budowie po godzinach. Zmiany zaszły też w samej pracy budowlańców. Ze względu na bezpieczeństwo znacząco zaostrzono rygor.
Powodem, dla którego to święto w ogóle powstało, jest uczczenie tempa, z jakim odbudowano Polskę po II wojnie światowej. Chciano zwrócić uwagę na to, jaką rolę w tym procesie odegrali właśnie budowlańcy, którzy pracowali w pocie czoła, często w bardzo trudnych warunkach.


Stereotyp budowlańca, który zamiast pracować, pije po kątach alkohol, wciąż niestety funkcjonuje. Może o tym świadczyć nie tylko liczba memów krążąca w internecie, ale też fakt, że nawet przedsiębiorstwa w Dzień Budowlańca przeprowadzają kontrole alkomatem, by upewnić się, że nikt nie świętuje w godzinach pracy.