7 lutego – Dzień Najwyższej Izby Kontroli. Jeśli nie masz nic na sumieniu, nie musisz się obawiać.

0

Dzisiaj obchodzimy Dzień Najwyższej Izby Kontroli, która jest naczelnym i niezależnym organem kontroli państwowej z misją strażnika grosza publicznego.

Dzień Najwyższej Izby Kontroli

Najwyższa Izba Kontroli powstała jako jedna z pierwszych instytucji w odrodzonej, niepodległej Polsce. Została powołana 8 lutego 1919 na mocy dekretu wydanego przez Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego z dnia 7 lutego 1919 roku. To nie przypadek. Dla sprawnego funkcjonowania państwa niezbędne jest istnienie kompetentnego i niezależnego od władzy wykonawczej organu kontroli, stojącego na straży publicznych pieniędzy. W demokratycznym świecie funkcjonowanie takich instytucji uważa się za normę. W wyniku wybuchu II wojny światowej, NIK, tak jak reszta organów państwowych została ewakuowana. Najpierw siedziba znajdowała się we Francji, potem przeniesiona została do Wielkiej Brytanii. Praca NIK opierała się na kontroli złota wywożonego z Polski w celu ukrycia go przed III Rzeszą. Reaktywowana w 1949 jako organ niezależny od rządu, w latach 1952–1957 w jej miejsce utworzono Ministerstwo Kontroli Państwowej, przywrócona po 1957, nieprzerwanie działa do dnia dzisiejszego.

Kontrola państwowa sprawowana przez NIK opiera się na jasno określonych zasadach: przejrzystości intencji, rzetelności informacji, apolityczności kontrolerów oraz kolegialności w podejmowaniu kluczowych decyzji. W ten sposób Izba nawiązuje do światowych standardów w dziedzinie kontroli państwowej.

Działalnością Najwyższej Izby Kontroli kieruje Prezes NIK. Kadencja Prezesa NIK trwa 6 lat i może być powtórzona jednokrotnie. Prezesa Najwyższej Izby Kontroli powołuje Sejm za zgodą Senatu.

Tyle jeśli chodzi o historię i ideę przyświecającą funkcjonowaniu Najwyższej Izby Kontroli. Jak się sprawy mają jeśli chodzi o praktykę…? W praktyce, kontroluje działalność organów administracji rządowej, Narodowego Banku Polskiego, państwowych osób prawnych i innych państwowych jednostek organizacyjnych z punktu widzenia legalności, gospodarności, celowości i rzetelności. Najwyższa Izba Kontroli może kontrolować działalność organów samorządu terytorialnego, komunalnych osób prawnych i innych komunalnych jednostek organizacyjnych. Izba może również kontrolować działalność innych jednostek organizacyjnych i podmiotów gospodarczych w zakresie, w jakim wykorzystują one majątek lub środki państwowe lub komunalne oraz wywiązują się z zobowiązań finansowych na rzecz państwa.

To oczywiście ideały. W rzeczywistości NIK, tak jak i zresztą większość instytucji państwowych w naszym kraju, nigdy nie posiadała i nie posiada absolutnej politycznej niezależności. Ale to jest problem szerszy, bo dotyczący naszego konstytucyjnego systemu prawnego, który został oparty na ideałach a nie na realiach. A życie pokazuje jak z tymi ideałami może rozprawić się brutalna rzeczywistość. Ale to temat na zupełnie inny tekst…