12 kwietnia. Czas umyć okna, zajadając czekoladę…

0
Obraz Alexander Stein z Pixabay

Dzisiejszy dzień jest obfity jeśli chodzi o święta, jakie obchodzimy. Jest ich bowiem dosyć sporo, bo aż sześć. Wśród nich znajdziemy i te bardzo poważne, jak Międzynarodowy Dzień Dzieci Ulicy, który zwraca uwagę na miliony ogromnych tragedii, jakie dzieją się tuż pod naszymi nosami. Ale są i te dużo mniej znaczące, jak Dzień Czystych Okien. Co jeszcze dziś świętujemy?

Międzynarodowy Dzień Dzieci Ulicy

 Mogłoby się wydawać, że w naszym nad wyraz cywilizowanym społeczeństwie pewne dramaty nie mają już miejsca. Nic bardziej mylnego. Wciąż miliony ludzi dotyka bezdomność, głód, przemoc czy choroby, w walce z którymi mogą liczyć wyłącznie na samych siebie. Te sytuacje są tym bardziej tragiczne, gdy dotyczą najbardziej bezbronnych – dzieci. Im właśnie, a konkretnie dzieciom ulicy, dedykowane jest dzisiejsze święto, którego celem jest zwrócenie uwagi całego społeczeństwa na ten problem. A wbrew pozorom nie jest on wcale marginalny.

Zgodnie z definicją Rady Europy, którą sformułowano w 1994 roku, dzieci ulicy to te, które mają mniej niż 18 lat i które przez krótszy lub dłuższy czas żyją na ulicy. „Dzieci te przenoszą się z miejsca na miejsce i nawiązują kontakty z grupą rówieśniczą lub innymi grupami z ulicy. Oficjalnym adresem tych dzieci jest adres rodziców lub jakiejś instytucji socjalnej (pomocy wychowawczej, poradni psychiatrycznej dla młodzieży i innych). Wysoce znamiennym jest przy tym to, że z dorosłymi, rodzicami oraz przedstawicielami szkół i instytucji pomocowych, dzieci te mają jedynie słaby lub żaden kontakt” – precyzuje Rada Europy, która dzieli dzieci ulicy na trzy kategorie.

Pierwszą grupą są dzieci, które wprawdzie mają domy i utrzymują stały kontakt z rodziną, ale pracują na ulicy (tzw. street working children). Kolejna kategoria to dzieci, które zarówno pracują, ale i mieszkają na ulicy, a z krewnymi utrzymują bardzo sporadyczne stosunki (tzw. street living children). Do ostatniej grupy zaliczono wychowanków placówek wychowawczych, dzieci przebywające w więzieniach lub utrzymywane przez dzieci starsze (tzw. children at risk).

Według szacunków UNICEF-u, na całym świecie może żyć nawet 100 milionów dzieci ulicy. Najwięcej w Ameryce Łacińskiej (ok. 40 milionów) i w Azji (ok. 30 milionów, w tym ok. 15 milionów w samych Indiach). W Europie ma mieszkać ok. 3 milionów dzieci ulicy, przy czym ten problem najczęściej występuje na Białorusi, w Rosji i Rumunii.

Dzisiejsze święto powstało w 2011 roku za sprawą Konsorcjum dla Dzieci Ulicy (CSC – The Consortium for Street Children). Obecnie CSC stara się, by Międzynarodowy Dzień Dzieci Ulicy został oficjalnie uznany przez Organizację Narodów Zjednoczonych, która jest w stanie wywrzeć większy nacisk na światowych przywódców, aby zintensyfikowali działania na rzecz dzieci ulicy.

Dzień Czekolady

Wystarczy do 100 gram czekolady tygodniowo, by obniżyć ryzyko zapadnięcia na choroby układu krążenia, a nawet raka piersi, i przy okazji dostarczyć do swojego organizmu wiele wartościowych składników, takich jak magnez, wapń, potas czy żelazo, a także m.in. teobrominę, która pobudza czynność serca i rozszerza naczynia krwionośne. Ponadto, czekolada wpływa na wydzielanie endorfin, nazywanych hormonem szczęścia, wpływa więc na poprawę naszego nastroju. A w końcu – jest po prostu pyszna i trudno się dziwić, że zyskała tak ogromne grono sympatyków, którzy uznali, że czekolada zasługuje na swoje własne święto.

Stwierdzenie, że czekolada ma ogromną liczbę miłośników, absolutnie nie jest przesadzone. Świadczą o tym statystyki, zgodnie z którymi przeciętny Polak zjada ponad 6 kg czekolady rocznie. A to wcale nie jest wynik wybitny, bo w perspektywie całego świata znajduje się daleko poza podium. W tej „dyscyplinie” przodują natomiast Szwajcarzy, którzy rocznie zjadają średnio około 9 kg czekolady.

O tym, jaką popularnością cieszy się czekolada, świadczy też liczba świąt z nią związanych. Bo to nie tylko polski Dzień Czekolady, który dziś obchodzimy. Na 7 lipca przypada Światowy Dzień Czekolady, ponieważ właśnie tego dnia w 1550 roku ten przysmak miał trafić do Europy. Amerykanie świętują aż dwa razy – 13 września i 28 października. Swoje czekoladowe święta mają też. m.in. kraje Afryki Zachodniej (14 lutego) czy Łotwa (11 lipca). Nie wspominając nawet o różnych wariacjach, jak np. Dzień Pokrywania Czekoladą Czegokolwiek, który obchodzimy 16 grudnia.

Międzynarodowy Dzień Lotnictwa i Kosmonautyki i Międzynarodowy Dzień Załogowych Lotów Kosmicznych

Kolejne dwa święta można poniekąd połączyć, bo też oba odnoszą się do jednego wydarzenia – pierwszego lotu człowieka w kosmos. Tym człowiekiem był oczywiście radziecki kosmonauta Jurij Gagarin, który 12 kwietnia 1961 roku spędził 108 minut w przestrzeni kosmicznej na pokładzie statku Wostok.

Pierwszy lot człowieka w kosmos bez wątpienia był wydarzeniem historycznym. Niestety, historia samego Gagarina zakończyła się niedługo później, bo 27 marca 1968 roku, w dodatku tragicznie. Przyczyną śmierci pierwszego człowieka który poleciał w kosmos była katastrofa samolotu treningowego, w którym znajdował się ze swoim instruktorem lotniczym Władimirem Sierioginem. Przyczyny wciąż nie są do końca jasne i można w tym kontekście mówić tylko o przypuszczeniach. Ostatnie doniesienia, które pojawiły się w 2013 roku, mówią o błędzie popełnionym przez pilota innego samolotu, który z powodu dużego zachmurzenia nie zauważył Gagarina i przeleciał bardzo blisko niego, w efekcie czego maszyna wymknęła się spod kontroli i runęła na ziemię. Ale dwa lata wcześniej Rosyjska Agencja Kosmiczna ogłosiła, że za katastrofę najprawdopodobniej odpowiedzialny był sam Gagarin. Faktem natomiast pozostaje, że Jurij Gagarin zginął w wieku zaledwie 34 lat i został uroczyście pochowany na Cmentarzu przy Murze Kremlowskim.

Co w dzisiejszych świętach jest szczególnie ciekawe, to fakt, że pierwsze z nich – Międzynarodowy Dzień Lotnictwa i Kosmonautyki – jest międzynarodowe w bardzo wąskim kontekście. W gruncie rzeczy jest to święto rosyjskie, obchodzone u naszych sąsiadów jako Dzień Kosmonautyki już od 1962 roku.

Światowy Dzień Chomika

12 kwietnia 1930 roku jerozolimski zoolog Israel Aharoni pojechał w okolice miasta Aleppo (Syria), ponieważ zgodnie z relacją jego przyjaciela widziano tam małe, futrzane zwierzątka. I faktycznie je tam znalazł, a dokładnie 11 chomików syryjskich. Dlatego to właśnie dziś obchodzimy Światowy Dzień Chomika.

Wspomniany w tej historii chomiczek syryjski jest jednym z aż 300 gatunków w rodzinie chomikowatych, ale też jednym z najczęściej wybieranych do domowej hodowli (obok chomików dżungarskich i chińskich). W ogóle często jest tak, że kiedy dziecko naciska na swoich rodziców, aby kupili lub przygarnęli dla niego jakieś zwierzątko, ci decydują się właśnie na chomika. Powód jest banalny – chomiki nie są zbyt wymagające. Nie potrzebują spacerów kilka razy dziennie, nie podrą na strzępy mebli i nie zjedzą butów, a przy tym nie są zbyt wybredne w kwestii pożywienia (choć warto dbać o ich dietę, podając im dużo ziaren, warzyw i owoców). Jedyną poważną wadą chomików jest to, że żyją zbyt krótko, bo od zaledwie 1,5 roku do 3 lat. Dość czasu, by się je pokochać i za mało, by się nimi nacieszyć.

Dzień Czystych Okien

Dla wielu rzecz znienawidzona, dla innych po prostu obowiązek, a pewnie znalazłoby się też kilka osób, dla których jest to czynność całkiem przyjemna, niemalże relaksująca. Mowa o myciu okien, za co powinno się dziś zabrać, bo też lepszego dnia niż Dzień Czystych Okien się nie znajdzie. A przy okazji warto zadbać o środowisko i samodzielnie przygotować ekologiczny i skuteczny płyn do mycia szyb. Sposobów na wykonanie takiego jest sporo i zazwyczaj nie są ani skomplikowane, ani czasochłonne, ani drogie (a często tańsze niż gotowy produkt). Kilka propozycji zamieszczamy poniżej.

1. Połączyć szklankę octu, szklankę alkoholu (np. bezbarwnego denaturatu) i szklankę wodę. Wszystko przelać do butelki z atomizerem i wstrząsnąć.

2. Połączyć 2 szklanki wody, połowę szklanki octu, 2 łyżki soku z cytryny i łyżeczkę płynu do mycia naczyń. Podobnie jak w poprzednim wypadku przelać do butelki z atomizerem i wstrząsnąć.

3. Połączyć szklankę wody ze szklanką octu i także przelać do butelki z atomizerem i wstrząsnąć.