2 maja – Nie tylko Dzień Flagi RP. To także – Dzień Grilla

0
Obraz Free-Photos z Pixabay

2 maja – sprawdzamy dla Was, co kryje w sobie kalendarz. Słońce wzeszło o godzinie 5.00, a zajdzie o 20.05. Imieniny obchodzą m.in.: Anatol, Zygmunt, Witomir, Borys i Walenty. Dziś obchodzimy: Dzień Flagi RP, Święto Orła Białego, Dzień Polonii i Polaków za Granicą, Międzynarodowy Dzień Harry’ego Pottera, Dzień Grilla i Światowy Dzień Tuńczyka. Przysłowie na dziś: „W Zygmunta deszcz, nieurodzaju wieszcz”.

Dzień Flagi RP

Pierwsze z dzisiejszych świąt po raz pierwszy obchodziliśmy 2 maja 2004 roku, czyli jeden dzień po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej. Inicjatorami ustanowienia Dnia Flagi RP byli posłowie Platformy Obywatelskiej, a dokładnie Edward Płonka. Wybrano tę datę, by wypełnić swego rodzaju lukę pomiędzy dwoma istniejącymi już świętami narodowymi -Świętem Pracy i Świętem Trzeciego Maja. Jest to też rocznica umieszczenia biało-czerwonej flagi na Kolumnie Zwycięstwa i Reichstagu w Berlinie, czego polscy żołnierze dokonali 2 maja 1945 roku.

Podobne święta obchodzone są też w innych krajach na całym świecie. Dzień swojej flagi świętują m.in. Amerykanie, Meksykanie, Argentyńczycy, Litwini, Ukraińcy, Finlandczycy i Chińczycy.

Świętując Dzień Flagi RP warto się zastanowić, dlaczego znalazły się na nim właśnie biało-czerwone barwy. Jest to tymczasem dosyć oczywiste nawiązanie do polskiego godła, czyli białego orła na czerwonym tle.  Pierwszy z tych kolorów symbolizuje przede wszystkim czystość, drugi zaś odwagę i waleczność.

Święto Orła Białego

2 maja swoje święto obchodzi jeszcze jeden symbol Polski – orzeł biały. A jest on takim symbolem niemal od początku istnienia naszego państwa, bo orzeł w koronie pojawił się po raz pierwszy na jednym z denarów Bolesława Chrobrego z ok. 1005–1007 roku – Princes Polonie.

Być może każdy pamięta tę historię jeszcze z czasów szkoły podstawowej, ale z okazji Święta Orła Białego pozwolimy sobie przypomnieć legendę wyjaśniającą, jak ten dostojny ptak znalazł się na polskim godle. Wszystko zaś miało zacząć się pod Poznaniem, gdzie zatrzymał się założyciel naszego kraju – Lech. Pod wieczór ujrzał on tam gniazdo, a w nim orła z trzema pisklętami. W pewnym momencie ptak rozpostarł skrzydła na tle czerwonego od zachodzącego słońca nieba, a urzeczony tym widokiem Lech postanowił, że osiądzie w tym miejscu, nadając mu nazwę Gniezdno (obecnie Gniezno), a orzeł znajdzie się na jego herbie. Historia ta, będąca częścią legendy o Lechu, Czechu i Rusie, pochodzi z „Kroniki wielkopolskiej” z 1273 roku.

Dzień Polonii i Polaków za Granicą

„Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina…” – czy jest ktoś, kto nie zna tej piosenki? Jeśli tak, to warto ten brak wiedzy nadrobić, chociażby z okazji przypadającego na 2 maja Dnia Polonii i Polaków za Granicą. Święta, które zostało ustanowione w 2002 roku z inicjatywy Senatu RP, do którego apelowali o to z kolei uczestnicy II Zjazdu Polonii w Pułtusku w roku 2001.

Powodów, dla których Polacy decydowali się i wciąż decydują na znalezienie swojego miejsca w innym kraju, jest wiele. Najczęściej jest to wizja łatwiejszego życia, związana z lepszymi zarobkami. Taką zarobkową emigrację znacznie ułatwiło wstąpienie Polski do Unii Europejskiej. Ale grono naszych rodaków wyjechało też w obliczu powstań, wojen i represji ze strony władzy, do jakich dochodziło w XIX i XX wieku. 

Według różnych szacunków, po całym świecie rozsianych jest ok. 18–20 milionów Polaków. Najwięcej, bo aż połowa z nich, mieszka w Stanach Zjednoczonych. Kolejne są: Niemcy (ok. 2 mln), Brazylia (ok. 1,8 mln), Francja (ok. 1 mln) oraz Białoruś, Kanada i Ukraina (ok. 900 tys.). Ale naszych rodaków znajdziemy w niemal każdym zakątku świata, w tym chociażby w Mozambiku, Rwandzie, Iraku, Iranie czy Mauretanii.

Międzynarodowy Dzień Harry’ego Pottera

Najpewniej nie każdy o tym wie, ale 2 maja 1998 roku doszło do najważniejszego starcia w świecie czarodziejów – bitwy o Hogwart. Właśnie tego dnia „chłopiec, który przeżył” – Harry Potter – na dobre pokonał Lorda Voldemorta.

Świętowanie takiej rocznicy może wydawać się nieco irracjonalne. Z drugiej jednak strony trudno się temu dziwić, biorąc pod uwagę popularność, jaką zdobyła historia stworzona przez brytyjską pisarkę J. K. Rowling. A o tej popularności niech zaświadczą liczby: 107 milionów sprzedanych egzemplarzy pierwszej z serii książek i od 50 do 65 milionów sprzedanych kopii kolejnych części, co sprawia, że „Harry Potter” jest najlepiej sprzedającą się serią książek w historii; około miliardowy zysk każdej adaptacji filmowej, łącznie wynoszący prawie 8 mld, co do 2015 roku czyniło je najbardziej dochodową serią (później zdeklasowały ją filmy produkcji Marvel Studios). Nie wspominając już o grach komputerowych, parkach rozrywki, audiobookach czy grach planszowych… Z pełnym przekonaniem można stwierdzić,że niewielu jest na świecie ludzi, którzy nie wiedzą kim jest Harry Potter.

Co szczególnie ciekawe, inicjatorem powstania Międzynarodowego Dnia Harry’ego Pottera nie była wcale grupa fanów czy sama autorka. Święto powstało w 2012 roku za sprawą… ówczesnego premiera Wielkiej Brytanii – Davida Camerona.

Dzień Grilla

Nic nie kojarzy się z długim weekendem majowym tak, jak popołudnia i wieczory spędzane przy grillu. Z pysznym jedzeniem na talerzu, z najbliższymi ludźmi u boku i w przyjemnej, późnowiosennej atmosferze. Warto pozwolić sobie czasem na taki relaks, a czasem wręcz trzeba. Szczególnie w taki dzień jak dzisiaj – Dzień Grilla.

Chyba nie musimy podpowiadać, jak powinno się obchodzić to święto. Ale zachęcamy do skorzystania ze wskazówek Tomasza Strzelczyka, uczestnika IV edycji programu Masterchef Polska, jak przygotować pyszne szaszłyki tatarskie z grilla.

www.youtube.com/watch?v=ZY537S9dieg

Światowy Dzień Tuńczyka

Jest smaczny i bogaty w witaminy A i D, a przez to zbawiennie wpływa na nasz układ nerwowy, immunologiczny, kostny i układ krążenia oraz wspomaga nasz wzrok. Mowa o tuńczyku, który również obchodzi dziś swoje święto.

W Światowy Dzień Tuńczyka warto zastanowić się nie tylko nad faktem, jak pyszne i bogate w witaminy jest to mięso, ale też nad tym, jak zwiększający się na nie popyt wprostproporcjonalnie wpływa na coraz mniejszą populację tych ryb. Zaradzić temu może zrównoważone rybołóstwo. A o tym, że poprzez taki właśnie połów dane ryby czy owoce morza trafiły do sklepu, świadczy chociażby obecność niebieskiego znaku MSC. Warto więc go szukać kupując też tuńczyka.