4 maja świętują strażacy, hutnicy, kominiarze, garncarze i piekarze, a to jeszcze nie wszystko…

0

4 maja – sprawdzamy dla Was, co kryje w sobie kalendarz. Słońce wzeszło o godzinie 4.56, a zajdzie o 20.08. Imieniny obchodzą m.in.: Florian, Michał, Monika, Antonina, Damian, Grzegorz, Pelagia i Teodora. Dziś obchodzimy: Światowy Dzień Astmy, Święto Wojskowej Ochrony Przeciwpożarowej, Międzynarodowy Dzień Strażaka, Dzień Hutnika, Dzień Kominiarza, Dzień Garncarza, Dzień Piekarza i Międzynarodowy Dzień Gwiezdnych Wojen. Przysłowie na dziś: „Deszcze w świętego Floriana, skrzynia groszem napchana”.

Światowy Dzień Astmy

Wczoraj obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Astmy i Alergii, a dziś, ponieważ mamy pierwszy wtorek maja – Światowy Dzień Astmy. Ustanowiono go w 1998 roku z inicjatywy medycznej organizacji Globalna Inicjatywa na Rzecz Zwalczania Astmy (The Global Initiative for Asthma – GINA). Celem jest nie tylko upowszechnianie wiedzy na temat tej choroby, ale też zwracanie uwagi na potrzebę zapewnienia odpowiedniej opieki medycznej osobom, które się z nią zmagają.

Astma to przewlekłe schorzenie zapalne dróg oddechowych, wynikające z nadwrażliwości oskrzeli na różne czynniki, np. alergeny, infekcje czy wysiłek fizyczny. Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że zmaga się z nią ok. 300 mln ludzi na całym świecie, w tym ok. 4 mln Polaków. Przerażające są też dane dotyczące śmiertelności – liczba zgonów spowodowanych astmą to ok. 250 tys. rocznie.

Święto Wojskowej Ochrony Przeciwpożarowej

Prowadzą akcje ratownicze w czasie pożarów i innych zagrożeń, w tym klęsk żywiołowych; pracują nad usprawnieniem systemu alarmowania i współdziałania z jednostkami straży pożarnej; nadzorują przestrzeganie przepisów o ochronie przeciwpożarowej; szkolą kadry na potrzeby WOP i innych, podobnych jednostek – tym między innymi zajmują się żołnierze z Wojskowej Ochrony Przeciwpożarowej, którzy dziś obchodzą swoje święto. Warto z tej okazji podziękować im za codzienną walkę z tym niezwykle groźnym żywiołem, bo ryzykują tym swoje zdrowie i życie.

Międzynarodowy Dzień Strażaka

Wraz z Wojskową Ochroną Przeciwpożarową 4 maja świętują też kolejni bohaterowie – strażacy. Tym razem jednak jest to święto ogólnoświatowe, które powstało w Australii za sprawą tamtejszego strażaka J. J. Edmondsona z Melbourne. Chciał on w ten sposób uczcić swoich kolegów – Matta, Stuarta, Jasona, Garry’ego i Chrisa, którzy zginęli tragicznie w trakcie akcji gaśniczej 2 grudnia 1998 roku w Linton. Wybrana data nawiązuje do dnia wspomnienia św. Floriana – patrona m.in. strażaków. Do Polski Międzynarodowy Dzień Strażaka dotarł natomiast w 2002 roku, kiedy to został oficjalnie ustanowiony przez Sejm RP.

Wszystkim strażakom pozostaje życzyć tylu powrotów, ile wyjazdów.

Dzień Hutnika

Wspomniany św. Florian jest patronem nie tylko strażaków, ale i innych zawodów związanych z ogniem, w tym hutników. Dlatego i oni obchodzą dziś swoje święto, a robią to od 1962 roku.

Dzień Hutnika to okazja nie tylko do oficjalnych podsumowań oraz przyznania przez Prezydenta RP i Ministra Energii państwowych odznaczeń wzorowym pracownikom . To też czas dobrej zabawy. Tradycją stały się babskie combry dla pań i karczmy piwne dla panów. Organizowane są też różnego rodzaju festyny, koncerty czy zawody sportowe.

Dzień Kominiarza

Kolejną grupą obchodzącą swoje święto 4 maja są kominiarze. Na co dzień nie są tak doceniani, jak na to zasługują, choć przecież dbają o nasze bezpieczeństwo, kontrolując stan techniczny przewodów kominowych.

Z kominiarzami wiąże się bardzo popularny przesąd: jeśli widząc kominiarza jak najszybciej złapiemy się za guzik, może przynieść nam szczęście. Skąd się to wzięło? Otóż w dawnych czasach każdej gospodyni zależało, by witający w osadzie kominiarz najpierw przyszedł do jej domu. Powód był raczej prozaiczny – chodziło o ubrania kominiarza, które na początku pracy były jeszcze czyste. W tym celu kobiety starały się zaciągnąć kominiarza do swojej chaty, trzymając go za guzik. Ta, której się udało, była uznawana za szczęściarę.

Dzień Garncarza

Garncarstwo to jedno z najstarszych rzemiosł, dzisiaj niestety prawie całkiem zapomniane. Warto jednak o nim przypominać, a na pewno dziś – w Dzień Garncarza.

Szacuje się, że garncarstwo pojawiło się na ziemiach polskich ok. 5400 lat p.n.e. Z tego okresu pochodzą pierwsze naczynia, które lepiono ręcznie z użyciem gliny, a następnie wypalano w ognisku. Zmiany nadeszły ok. 300 r. p.n.e., kiedy do naszego regionu nadciągnęła ludność celtycka, a wraz z nią umiejętność toczenia naczyń na kole garncarskim i specjalne piece. Kiedy Celtowie odeszli, powrócił zwyczaj ręcznego wyrabiania naczyń, a koło garncarskie wróciło do łask dopiero pod koniec II wieku. Samo garncarstwo zaś prężnie się rozwijało, swój szczyt osiągając w XVI wieku, kiedy to w każdym mieście funkcjonowało przynajmniej kilka pracowni garncarskich. Z czasem zostały jednak wyparte przez fabryki produkujące naczynia. Końca przemysłu garncarskiego w Polsce upatruje się na przełomie wieków XIX i XX.

Dzień Piekarza

Nawet najpiękniejsze poranki nie byłyby tak przyjemne, gdyby nie mogły im towarzyszyć zapach i smak świeżego pieczywa. A o to, by chrupiący chleb i bułeczki pojawiały się na naszym stole, dbają piekarze, którzy także świętują 4 maja.

Choć rzadko się nad tym zastanawiamy, piekarz to wcale nie jest zawód prosty i przyjemny. Wręcz przeciwnie – bywa wręcz wyczerpujący. Chociażby z tego powodu, że jest to praca wykonywana nocą, kiedy większość ludzi smacznie śpi i regeneruje organizmy. Warto ten wysiłek doceniać na co dzień, a dzisiaj już szczególnie.

Międzynarodowy Dzień Gwiezdnych Wojen

Mało jest filmów, które tak jak Gwiezdne Wojny skradłyby serca kinomanów na całym świecie. I nie tylko kinomanów, bo przecież uniwersum stworzone przez George’a Lucasa już dawno rozprzestrzeniło się też na inne formy – seriale, bajki, książki, komiksy czy gry komputerowe. Nie powinno więc dziwić istnienie Międzynarodowego Dnia Gwiezdnych Wojen.

Powód, dla którego wybrano właśnie dzisiejszą datę na to święto, jest dosyć ciekawy. Chodzi bowiem o najsłynniejsze zdanie, które na stałe weszło do słownika popkultury – „Niech moc będzie z tobą”. W oryginale brzmi ono: „May the Force be with You”, co skojarzono z „May the 4th be with You”, czyli „4 maja będzie z Tobą”. Poza tym prawie wszystkie części sagi miały swoją premierę właśnie w maju.