Kompletnie pijani pojechali po paliwo. Nie powstrzymały ich sądowe zakazy kierowania pojazdami

0

5 lat więzienia i wysoka grzywna, to kara jaka może spotkać dwóch mieszkańców Brzegu. Obaj w warunkach recydywy znów wsiedli za kierownicę będąc kompletnie pijanym. 51. i 37-leni mężczyźni wydmuchali po 3 promile alkoholu. Starszy z nich miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, z kolei młodszy oprócz sądowego zakazu poruszał się autem bez ważnych badań technicznych.


– Do zatrzymania doszło w czwartek (5. września) ok. godz. 13:00. Wówczas policjantki z Zespołu ds. Wykroczeń na jednej z ulic w mieście zauważyły dwa podejrzane samochody. Z ich obserwacji wynikało, że kierowcy mogą być nietrzeźwi. Policjantki natychmiast ruszyły za oplem i peugeotem. Jednocześnie poinformowały dyżurnego o swoich przypuszczeniach i wezwały na miejsce patrol interwencyjny. Cały czas nieoznakowanym radiowozem jechały za podejrzewanymi kierowcami. Kiedy pojazdy zatrzymały się na stacji paliw, policjantki szybko podeszły do kierowców i skontrolowały ich. Już podczas rozmowy z mężczyznami, wyczuwalna była silna woń alkoholu, ich mowa była bełkotliwa, a równowaga zachwiana – mówi mł. asp. Patrycja Kaszuba, oficer prasowy KPP w Brzegu.

Badanie alkotesterem potwierdziło przypuszczenia funkcjonariuszek. 51-letni kierowca opla i jego 37-letni kolega z peugeota w organizmie mieli po 3 promile alkoholu.

– Tłumaczyli, że jeden z nich jechał zatankować samochód, a drugi w razie gdyby zabrakło paliwa miał go holować. Po sprawdzeniu w systemie okazało się, że starszy z mężczyzn wsiadł za kierownicę wbrew dożywotniemu zakazowi prowadzenia pojazdów, a młodszy z sądowym zakazem i bez ważnych badań technicznych pojazdu. Mężczyźni muszą się teraz liczyć z karą do 5 lat więzienia i wysoką grzywną. Dodatkowo, wobec młodszego z mężczyzn sąd może orzec wydłużenie zakazu nawet do 15 lat – podsumowuje Patrycja Kaszuba.

Dodajmy, że dzień później (piątek, 6. sierpnia), policjanci zatrzymali innego pijanego kierowcę, dzięki reakcji świadka. 52-latek z dwoma promilami w organizmie również wsiadł za kierownicę pomimo dożywotniego sądowego zakazu.