122 km/h w terenie zabudowanym. Spieszył się, żeby odebrać pracowników

0
fot. KGP

39-letni kierowca stracił swoje uprawnienia do kierowania na 3 miesiące. Mężczyzna znacznie przekroczył dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym, bo aż o 72 km/h. Policjantom tłumaczył, że spieszy się odebrać pracowników.


  • „Policjanci z ruchu drogowego w codziennej służbie dbają o bezpieczeństwo w naszym regionie. Sprawdzają czy kierowcy stosują się do obowiązujących przepisów, a tam gdzie prawo jest łamane wyciągają konsekwencje. Kilka dni temu, w Brzegu na ul. Krakusa patrol drogowy namierzył jak 39-letni kierowca busa w terenie zabudowanym jechał 122 km/h. Na obowiązującej „pięćdziesiątce” dozwoloną prędkość przekroczył o 72 km. Mężczyzna tłumaczył, że spieszył się po pracowników, których miał zawieźć do pracy” – informuje asp. Patrycja Kaszuba, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Brzegu.

39-latek stracił prawo jazdy na 3 miesiące, został ukarany wysokim mandatem, a dodatkowo na jego konto wpłynęło 10 punktów karnych.

Policjanci przypominają, że po przekroczeniu dozwolonej prędkości w obszarze zabudowanym o 50 km/h lub więcej, kierowcy tracą prawo jazdy na okres 3 miesięcy. Jeżeli osoba ta będzie w dalszym ciągu prowadzić pojazd bez prawa jazdy, 3-miesięczny okres będzie przedłużony do pół roku. W przypadku ponownego prowadzenia pojazdu w przedłużonym okresie, starosta wyda decyzję o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdem, a wówczas kierowca będzie musiał ponownie zdać egzamin.