Zaduszki Misyjne – Pamięci poległym na misjach

0
fot. 1. BPS

„Żołnierze nie umierają, tylko Pan Bóg powołuje ich na wieczną wartę.”

Jak co roku przed zbliżającym się Świętem Zmarłych brzeska jednostka upamiętnia swoich żołnierzy uczestniczących w misjach wojskowych. Tak było i tym razem. W Klubie Wojskowym 1 Pułku Saperów w Brzegu odbył się koncert poświęcony poległym saperom.
Brzescy saperzy uczestniczyli w wielu misjach wojskowych, m.in. w Afganistanie, Iraku, czy byłej Jugosławii. Większość szczęśliwie wróciła do domów. Niestety, dwóch naszych żołnierzy straciło życie. To sierż. Szymon Sitarczuk i ppor. Wiesław Kuciński. Im właśnie poświęcony był koncert, który odbył się 30 października br.

Zaduszki Misyjne odbyły się już po raz czwarty. Pomysł na stworzenie cyklicznej imprezy podsunęła Joanna Bilowicka, bo tak jak upamiętnia się zmarłych artystów, tak warto pamiętać o tych, którzy giną w walce. Nie tylko na polskiej ziemi przelewając krew za Ojczyznę. Ci żołnierze, zgodnie z kościuszkowskim hasłem, którego imię nosi brzeska jednostka, walczyli „Za wolność Waszą i Naszą”. Zginęli na obcej ziemi z dala od rodzinnych domów…

Na sali zgromadzili się goście zaproszeni przez dowódcę jednostki płk dypl. Marka Golana. Wśród nich rodzice Szymona Sitarczuka oraz koledzy uczestniczący w misjach, znajomi i przyjaciele. Na scenie zaprezentowali się podopieczni klubu. W koncercie zatytułowanym „Pamiętaj mnie” zaśpiewali między innymi utwory: „Pieśń Kronika”, „Dziś idę walczyć mamo”, „Prośba” i tytułowy „Pamiętaj mnie”. Piosenki przerywane były krótkimi scenkami opowiadającymi o rozstaniu z rodziną żołnierza wyruszającego na wojnę.

Mnóstwo emocji towarzyszyło nie tyko wykonawcom na scenie. Cisza, jaka zapanowała na widowni po zaprezentowaniu programu, była hołdem oddanym poległym żołnierzom. Była spontaniczna, inspirowana przejmującymi tekstami piosenek i ujmującą grą aktorów. Dopiero po chwili pojawiły się brawa w uznaniu dla artystów. Wielu gości podnosiło się z krzeseł i podchodziło do zdjęć poległych, by w symboliczny sposób „uścisnąć im dłoń”, a zarazem ukoić żal i smutek spowodowany ich nieobecnością.

Nad scenariuszem, reżyserią i przygotowaniem wokalnym koncertu czuwała Jana Koronkiewicz. Anna Glińska odpowiedzialna była za choreografię. Stroną techniczną przedstawienia zajął się Rafał Ochociński. Na scenie pojawili się wokaliści: st. szer. Karolina Sałatkiewicz, Krzysztof Kołodziejczyk i Aleksandra Szyszka. Obok nich wystąpił zespół „Inwencja” w składzie: Aleksandra Szyszka, Gabriela Kolaszyńska, Justyna Bukieda, Aleksandra Hryniuk i Aneta Wyrembak. Na pianinie akompaniowała im szer. Kornelia Lipińska, a na gitarze st. szer. Bogdan Haręza. Wojskową rodzinę zagrali Julia Jaroszek i Radosław Dobrowolski. W rolę córki wcieliła się Milena Wiącek.

Koncert był wzruszający i niejedna łza polała się zarówno na widowni, jak i na scenie. Za przygotowanie podziękował dowódca jednostki i w kilku słowach wspomniał poległych żołnierzy.

R.O.