Pożegnanie zimy.

0

Wiosenny korowód

Tegoroczna zima była dla naszego regionu wyjątkowo łaskawa. Nie narzucała się w żadnym razie ani obfitością śniegu, ani temperaturami, nie uprzykrzała życia kierowcom ani drogowcom. Jednym słowem prawie, że jej nie było.
Żal o tę absencję mogą mieć z pewnością najmłodsi, którzy nie zdążyli ani postawić przyzwoitego bałwana, ani pozjeżdżać z tradycyjnych górek , ani poślizgać na zamarzniętych kałużach.
Dorośli mogą nawet wyliczyć wymierne korzyści z jej nieobecności, bo to przecież konkretne kilogramy węgla , które pozostały w komórkach i na składzikach z opałem. Bez względu na to jednak jaka by ona nie była , należy jej się zgodne ze wszystkimi wymogami pożegnanie . Do tego zaś niezbędne są takie rekwizyty jak Marzanna, kolorowe kwiatki z bibułek, odpowiednie zawołania i piosenki i rozkrzyczana szkolna dziatwa. Jak więc Polska długa i szeroka w dzień nadejścia wiosny z całym należnym ceremoniałem pożegnano (oby skutecznie !) zimę. Marzanny traktowano w sposób tradycyjny wrzuceniem do wód stojących lub płynących lub też spalano z zachowaniem wszelkich przy tym niezbędnych warunków bezpieczeństwa. Nim do tego jednak doszło obnoszono ją tryumfalnie po osiedlach i miejscowościach w atmosferze radości, że wiosna już pozostanie z nami na stałe.
Dzieci z Publicznej Szkoły Podstawowej w Kopicach zrealizowały wszystkie opisane przedsięwzięcia i resztę zajęć w pierwszym dniu panowania wiosny poświęciły na gry, zabawy, konkursy związane z wiosną.
J.Rzepkowski

Z wiosną po wsi
 

A sio Zimo ! Idź sobie precz !

A to pełna lista zwycięzców !

Aj,aja parzy ! Uciekam stąd i nie wrócę !

Marzanna pójdzie na przodzie.

Ni ważne co będzie jutro, dzisiaj jest pogoda wiosenna

No to kto był najlepszy w konkursie

Wiosna , wiosną ale przepisów trzeba przestrzegać