Radio od kuchni

0
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Radio Opole to największa publiczna rozgłośnia radiowa na terenie Opolszczyzny. Jej targetowym odbiorcą jest ponadczterdziestoletni mieszkaniec regionu, który ma ustabilizowaną sytuację zawodową i rodzinną, może świadomie uczestniczyć w życiu lokalnym. Mamy nadzieję, że od tej pory do tego grona dołączy kilkanaścioro gimnazjalistów z Olszanki.

O godzinie 11 stanęliśmy przed majestatycznym gmachem radia przy ulicy Strzelców Bytomskich. Kilka minut później powitał nas pan Tomasz Turba, kierownik działu technicznego, który bynajmniej nie posiada radiowej urody, a o radiu wie prawie wszystko. Przez około dwie godziny pokonywaliśmy meandry korytarzy i pięter, jednocześnie podziwialiśmy plakaty na ścianach prezentujące ważne dla rozgłośni wydarzenia ostatniego półwiecza . Nasz przewodnik najpierw pokazał nam dział muzyczny i pietyzmem opowiadał o imponującym archiwum fonograficznym radia, w szczególności prezentując białego kruka- taśmę z nagraniami z I KFPP w Opolu w 1962 roku. Później udaliśmy się studia nagrań, a stamtąd do pokoju realizatora dźwięku, niezastąpionego pana Andrzeja. To on właśnie jest „ojcem”ostatecznej wersji uroczej piosenki „Przyjedź do nas” w wykonaniu dziennikarzy. Obejrzeliśmy zabytkowe modele radioodbiorników; o nadawaniu i odbieraniu sygnałów radiowych wiemy już prawie wszystko, posiadamy także tajną informację, jak wyłączyć sygnał nadajnika (ale niestety niezbyt to się to opłaca) . Mogliśmy także podejrzeć pracę dziennikarzy „na żywo”, przyglądaliśmy się realizacji audycji „Loża radiowa” emitowanej o godz.12. I tam także nad ogromnym pulpitem z tysiącem diod i pokręteł w pełnej gotowości czuwał jeden człowiek – natychmiast eliminował każdy niepożądany najmniejszy nawet szelest, ustawiał muzykę, włączał reklamy.

Na końcu trafiliśmy do mózgu całej rozgłośni- neewsroomu, najlepiej strzeżonego miejsca. Tam przygotowywane są informacje podawane co godzinę. Poznaliśmy ludzi, którzy muszą zdobyć te wiadomości, dokonać selekcji, opracować i przygotować do przekazania na antenie, a mają na to 55 minut -tyle czasu upływa między kolejnymi emisjami. Od razu dało się wyczuć tę atmosferę gorącego działania. Po dwóch godzinach pobytu, obdarowani drobnymi upominkami podziękowaliśmy i udaliśmy się w kierunku lodowiska „Toropol” .

Już w drodze powrotnej uczniowie wyrażali swój entuzjazm w związku z wizytą z radiu. To przede wszystkim przewodnikowi, panu Turbie, zawdzięczamy powodzenie tej wycieczki. W niebanalny sposób przekazywał informacje dotyczące tajników aparatury, okraszając je jakąś ciekawostką, anegdotą czy błyskotliwą uwagą. Nie tracił cierpliwości, nie upominał, pozwalał dotykać eksponatów i przyciskać intrygujące przyciski. Skwapliwie dzielił się swoją wiedzą.

Na uwagę zasługuje jeszcze jeden aspekt, o którym trudno nie wspomnieć- to atmosfera w radiu. Widać, że panują tu przyjacielskie, partnerskie relacje i to ujawniało się w sposobie zwracania się do siebie dziennikarzy, żartowania, przekomarzania się. Nie okazywali zniecierpliwienia, kiedy przeszkadzaliśmy im w pracy, cały czas życzliwie się uśmiechali.

Radio to teatr wyobraźni, króluje w nim słowo. W dzisiejszych czasach, w których dominuje ikonografia, to ogromne wyzwanie przyciągnąć słuchacza, zainteresować go i sprawić, aby został. To w dużej mierze zależy od redaktorów i dziennikarzy, ich pasji, zainteresowań i zaangażowania; te wszystkie elementy z powodzeniem znajdziemy w bogatej, różnorodnej ofercie opolskiej rozgłośni. Jeszcze raz dziękujemy za niezapomniane chwile .

Tekst Adriana Gall

Foto- WiolettaPerkowska