Zmniejszenie liczby członków rady nadzorczej z 9 do 7 osób, ograniczenie liczby członków zarządu z 3 do 2, obniżenie wynagrodzeń i likwidacja części przywilejów płacowych członków zarządu. To tylko część zmian, które w ostatnich trzech latach wprowadziła Rada Nadzorcza Spółdzielni Mieszkaniowej „Zgoda” w Brzegu. O podsumowaniu kończącej się kadencji, oszczędnościach oraz planach przed Walnym Zgromadzeniem mówi przewodniczący rady nadzorczej Krzysztof Grabowiecki.
Jakie były najważniejsze decyzje obecnej rady nadzorczej?
Krzysztof Grabowiecki: Obecna rada nadzorcza już na jednym z pierwszych posiedzeń w lipcu 2023 roku odwołała jednego z członków zarządu, ówczesnego zastępcę prezesa. Był to wstęp do kolejnego kroku, czyli zmniejszenia liczby członków zarządu z trzech do dwóch osób. W związku z odwołaniem zastępcy prezesa Gazeta Brzeska roztaczała wizję ogromnych strat, jakie mogłaby rzekomo ponieść spółdzielnia. Okazało się jednak, że było to zwykłe straszenie. Cała procedura została przeprowadzona zgodnie z prawem, a efekt tych działań, wbrew informacjom przedstawianym przez gazetę, okazał się korzystny finansowo dla spółdzielni. Dzięki temu spółdzielnia zaoszczędziła około 40 tysięcy złotych.
Rada zajęła się również wynagrodzeniami członków zarządu. Co się zmieniło?
Krzysztof Grabowiecki: Na początku kadencji, jeszcze w 2023 roku, rada nadzorcza uporządkowała zasady wynagradzania członków zarządu. W ramach zmian zlikwidowano nagrodę jubileuszową, która mogła wynosić nawet trzy i pół pensji członka zarządu. Zlikwidowana została również nagroda roczna, sięgająca nawet 100 procent miesięcznego wynagrodzenia.
Rada nadzorcza podjęła taką decyzję, ponieważ członkowie zarządu otrzymują przecież nagrody kwartalne. Uznaliśmy więc, że dodatkowe przywileje nie są potrzebne.
W spółdzielni odprawa emerytalna mogła wcześniej wynosić nawet cztery pensje. Rada podjęła decyzję, że będzie to maksymalnie jedna pensja, zgodnie z kodeksem pracy.
Zmniejszono także same wynagrodzenia. Stawka na stanowisku prezesa została obniżona z 12 tysięcy do 10 tysięcy złotych, natomiast zastępcy prezesa lub członka zarządu z 9 tysięcy do 8 tysięcy złotych.
Zmieniono również sposób wyliczania dodatku funkcyjnego. Wcześniej jego wysokość rosła automatycznie wraz ze wzrostem płacy minimalnej, ponieważ była od niej uzależniona. Obecnie jego wysokość została jasno określona.
Zmieniły się też zasady funkcjonowania samej rady nadzorczej?
Krzysztof Grabowiecki: Tak. Jedną z ważniejszych zmian jest ograniczenie liczby członków rady nadzorczej z 9 do 7 osób oraz uporządkowanie sposobu wyboru jej członków. Rada nadzorcza zaproponowała odpowiednie zmiany w statucie, które zostały przyjęte przez Walne Zgromadzenie. Po tych zmianach rada będzie liczyła 7, a nie 9 członków. Członkowie rady wybierani są w wyborach bezpośrednich przez członków spółdzielni, a głosowanie odbywa się na kartach podobnych do tych używanych podczas wyborów samorządowych czy parlamentarnych.
Również okręgi wyborcze zostały na stałe określone w statucie. Dzięki temu w przyszłości nie będzie możliwe dowolne przerzucanie budynków z jednego okręgu do drugiego tylko dlatego, że komuś byłoby to wygodne.
Rada zajmowała się również funduszem remontowym. Dlaczego?
Krzysztof Grabowiecki: Tak. Jednym z pierwszych regulaminów, którym zajęła się rada nadzorcza, był regulamin funduszu remontowego. Reguluje on między innymi sposób wydatkowania środków gromadzonych przez poszczególne nieruchomości na własnym funduszu remontowym.
Naszym celem było zabezpieczenie nieruchomości przed nadmiernym zadłużeniem. Wprowadziliśmy zmianę, zgodnie z którą remont powodujący zadłużenie budynku przekraczające trzykrotność rocznych wpływów na fundusz remontowy wymaga zgody co najmniej połowy właścicieli lokali w danym budynku.
Chodziło o to, aby kilka osób obecnych na zebraniach nie mogło decydować o wydatkach przekraczających możliwości finansowe nieruchomości.
To szczególnie ważne w przypadku budynków, w których do wykupu pozostaje jedno lub dwa mieszkania. Taki budynek z mocy ustawy staje się później wspólnotą mieszkaniową i odchodzi ze spółdzielni, a mieszkańcy muszą się rozliczyć między innymi z funduszu remontowego. Nasze działania miały chronić mieszkańców przed nagłymi i wysokimi kosztami.
Były też zmiany kadrowe?
Krzysztof Grabowiecki: Tak. Zlikwidowaliśmy etat do spraw kulturalno oświatowych, ponieważ w praktyce nie były realizowane zadania przewidziane dla tego stanowiska. Sprowadzało się to głównie do zarządzania pomieszczeniami klubu „Sawa”.
Mimo likwidacji etatu klub działa nadal w podobnej formule jak wcześniej. To kolejne wymierne oszczędności dla spółdzielni, podobnie jak zmniejszenie liczby członków zarządu czy ograniczenie liczby członków rady nadzorczej.
Dlaczego zrezygnowano z drukowania „Lokatora”?
Krzysztof Grabowiecki: Rada nadzorcza przedstawiła zarządowi propozycję rezygnacji z drukowania „Lokatora”. Analiza jego wykorzystania doprowadziła do wniosku, że jest to zbędny wydatek. W mojej ocenie około 80 procent egzemplarzy trafiało po prostu do śmietnika.
Dzięki tej decyzji około 17 tysięcy złotych pozostało w kasie spółdzielni.
Materiały dotyczące walnego zgromadzenia są obecnie drukowane wyłącznie w ilości niezbędnej dla członków uczestniczących w walnym. Dodatkowo dostępne są na stronie internetowej spółdzielni i można je pobrać również w biurach spółdzielni.
Zmieniły się również zasady podziału nadwyżki bilansowej?
Krzysztof Grabowiecki: Tak. Podejmując decyzję o podziale nadwyżki bilansowej rada nadzorcza zmieniła propozycję przedstawioną wcześniej przez zarząd.
Rada podjęła decyzję, aby znaczną część nadwyżki przeznaczyć na fundusze remontowe poszczególnych nieruchomości proporcjonalnie do ich wielkości. Dzięki temu niektóre budynki otrzymają około 10 tysięcy złotych dodatkowych środków na cele remontowe.
I to właśnie mieszkańcy tych nieruchomości będą mogli zdecydować, na jakie prace przeznaczyć te pieniądze.
Jak podsumowałby Pan kończącą się kadencję rady nadzorczej?
Krzysztof Grabowiecki: Podsumowując trzyletnią kadencję rady, warto podkreślić, że koszty eksploatacji i bieżącego utrzymania nieruchomości pozostały praktycznie na niezmienionym poziomie, a w wielu przypadkach są nawet niższe niż w 2022 czy 2023 roku.
Koszty zarządzania wzrosły jedynie minimalnie, mimo wysokiej inflacji i czynników zewnętrznych, na które spółdzielnia nie ma wpływu, takich jak choćby wzrost płacy minimalnej.
Dlatego zachęcam wszystkich członków spółdzielni do udziału w Walnym Zgromadzeniu zaplanowanym na 8, 9 i 10 czerwca 2026 roku oraz do udziału w wyborach członków rady nadzorczej na kolejną kadencję.
Wychodząc naprzeciwko uwagom zgłaszanym przez członków spółdzielni wybory członków rady nadzorczej odbędą się na początku Walnego Zgromadzenia, gdyż wiele osób chce wziąć udział jedynie z wyborach członków rady. Kiedy wybory odbywały się na końcu walnego Zgromadzenia wiele osób rezygnowała z głosowania w wyborach do rady.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz