Starostwo wyprzedaje sprzęt po zlikwidowanym Zarządzie Dróg Powiatowych. Sprawdź co jest na liście przedmiotów

0

Wiertarka, przecinarka, kosiarka, zagęszczarka, pilarka, betoniarka, zamiatarka i spawarka – to tylko cześć przedmiotów, jakie brzeskie starostwo wystawiło na sprzedaż po zlikwidowanym przez obecne władze powiatu Zarządzie Dróg Powiatowych. Na liście przedmiotów znajdziemy także ciągniki rolnicze i pojazdy dostawcze.


  • Starostwo Powiatowe w Brzegu ogłasza przetarg publiczny na sprzedaż składników majątku ruchomego. Szczegóły na stronie Biuletynu Informacji Publicznej: https://bip.brzeg-powiat.pl/dokumenty,5_189” – zakomunikowały dzisiaj (6.05) władze powiatu brzeskiego.

    Przetarg odbędzie się 14 maja 2021 r. o godzinie 11:00 w Starostwie Powiatowym w Brzegu przy ul. Kardynała Wyszyńskiego 23, w sali konferencyjnej na I piętrze. Na liście przedmiotów do sprzedaży znajduje się 41 pozycji. Każde urządzenie lub pojazd ma ustaloną indywidualną cenę wywoławczą, z kolei łączna wartość tej kwoty wynosi ponad 400 tys. złotych (pełną listę przedmiotów można pobrać poniżej artykułu).

Przypomnijmy, że Zarząd Dróg Powiatowych w Brzegu został utworzony w 1999 roku i funkcjonował w powiecie brzeskim przez 20 lat. Jednostka stale była doposażana, aby drogowcy mogli obsługiwać ponad 300 km dróg powiatowych. Po wyborach samorządowych w 2018 roku zmieniły się władze powiatu i starosta Jacek Monkiewicz waz z nowym zarządem oraz koalicyjną grupą radnych postanowili szukać oszczędności poprzez likwidacje w różnych obszarach. Między innymi padło na Zarząd Dróg Powiatowych.

30 stycznia 2020 roku za likwidacją ZDP rękę podniosło 13 radnych: Adam Dziasek, Zuzanna Gajewska, Mieczysław Grzybek, Janusz Jakubów, Monika Jurek, Józef Kaczan, Tomasz Komarnicki, Arletta Kostrzewa, Jacek Mazurkiewicz, Jacek Monkiewicz, Ewa Smolińska, Janusz Suzanowicz, Jerzy Wójcik.

Co ciekawe, radny Józef Kaczan podczas dyskusji wyrażał obawy i niepewność w stosunku do zlikwidowania ZDP. Miał wątpliwości, co do wyliczeń o oszczędnościach, stwierdził, że mogą one być obarczone błędem i zastanawiał się, czy nie są tzw. kreatywną księgowością, jednak ostatecznie i tak zagłosował za likwidacją.

Pozostali radni byli przeciw lub wstrzymali się od głosu, a cześć z nich wprost wskazywało, że takie rozwiązanie spowoduje pogorszenie jakości utrzymania dróg powiatowych i kłopoty z przetargami na wykaszanie poboczy, czy odśnieżanie dróg powiatowych.