Jacek Monkiewicz nowym starostą? W powiecie brzeskim zakończyła się koalicyjna układanka

0
fot. skarbimierz.pl

21. października br., mieszkańcy regionu wybrali 21 przedstawicieli do Rady Powiatu Brzeskiego. Od tamtej pory trwają polityczne manewry, bowiem żadne ugrupowanie nie zdobyło samodzielnej większości. Prawo i Sprawiedliwość otrzymało 8 mandatów, PO.N Koalicja Obywatelska 7 mandatów, PSL – trzy, Kukiz’15 – dwa, a jeden mandat przypadł dla Towarzystwa Rozwoju Ziemi Brzeskiej. Z informacji, do których udało nam się dotrzeć, umowa koalicyjna została już podpisana, a nowym starostą będzie Jacek Monkiewicz.


We wtorek (6.11) w Brzegu, radni powiatowi PO.N Koalicji Obywatelskiej, Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz jeden radny K’15 podpisali dokument, w którym określono najważniejsze funkcje w powiecie brzeskim. Według umowy starostą ma zostać Jacek Monkiewicz (KO), wicestarostą Ewa Smolińska (PSL), z kolei etatowym członkiem Zarządu Powiatu Arletta Kostrzewa (PSL). W Zarządzie mają się także znaleźć Monika Jurek (KO) oraz Tomasz Komarnicki (KO). Przewodniczącym Rady Powiatu zostać ma Janusz Jakubów (Kukiz ’15), a wiceprzewodniczącymi Zuzanna Gajewska (PSL) i Jozef Kaczan (KO).

Oficjalnie mogę potwierdzić, że umowa koalicyjna została podpisana. Naszym kandydatem na starostę jest brzeżanin pan Jacek Monkiewicz. Jest to koalicja na rzecz rozwoju powiatu brzeskiego. Umowa została zawiązana wokół wspólnego programu radnych trzech ugrupowań, w celu wprowadzenia nowej jakości i odpowiedzialnego zarządzania. Wiele wskazuje na to, że do tej koalicji dołączą inni radni – mówi nam Jacek Niesłuchowski, lider powiatowych struktur PO.N Koalicji Obywatelskiej.

Co ciekawe, do tych doniesień odniósł się prezes powiatowych struktur PSL. Artur Kotara potwierdza, że wczesnej podjęto uchwałę w tej sprawie, ale warunki umowy miały zostać dopiero negocjowane.

Nie wiem jaki dokument został dzisiaj podpisany, może ktoś coś parafował, ale na pewno nie była to osoba upoważniona przez Zarząd Powiatowy PSL. Warunki porozumienia miały dopiero zostać negocjowane, więc nie chciałbym komentować ważności tej umowy koalicyjnej – komentuje krótko Artur Kotara.