Rolnicy z powiatu brzeskiego dołączyli do ogólnopolskiego protestu

0

Kilkadziesiąt ciągników rolniczych wyjechało dziś (11 stycznia) ze Skarbimierza do Opola. Na trasie mają dołączyć kolejne. Rolnicy z powiatu brzeskiego mają dość niespełnianych obietnic i dołączają do ogólnopolskiego protestu.


– Jedziemy do Opola z postulatami. Na razie nie będziemy wjeżdżać do miasta i przejedziemy w ramach manifestacji obwodnicą. Dzisiejsza akcja jest spontaniczna, nie wykluczamy ostrzejszej formy protestu, z dołączeniem do rolników w Warszawie włącznie – mówią oburzeni rolnicy z gmin powiatu brzeskiego.

– Rząd się chwali, że wypłacił rolnikom ponad 2 miliardy środków pomocowych po suszy, ale z naszego regionu nikt nie dostał ani złotówki. Byliśmy na jednym ze spotkań innego zrzeszenia rolników i dowiedzieliśmy się, że tam nawet nie powołano tzw. „komisji suszowych”. Podobnie jest z unijną pomocą „de minimis”, 70% wypłacono, a 30% wstrzymano. Susza spowodowała, że nie mogliśmy dostarczyć do skupów ustalonej ilości plonów. Na pierwszym spotkaniu z ministrem rolnictwa w Warszawie obiecano nam, że skupy nie będą nas karać, a na mnie nałożono karę 11 tys. złotych – dodają organizatorzy protestu.

Dodajmy, że rolnicy wyjechali dziś na drogi w całym kraju. W niektórych województwach blokowane są główne drogi krajowe, jak np. odcinek między Środą Wielkopolską a Jarocinem. Zapowiadane są także blokady w woj. łódzkim. Manifestacja na Opolszczyźnie ma przebiegać spokojniej, jednak jak mówią rolnicy – dzisiaj pokazują tylko siłę, ale nie brakuje im determinacji, by zaostrzyć działania jeśli ich postulaty nie zostaną spełnione.