Brzeskie niuanse wymiany stołkowej. „Cicha” koalicja PO – PiS zatacza coraz szersze kręgi.

0

Po ostatnich wyborach samorządowych w naszym mieście i powiecie zawiązała się „cicha” koalicja PO – PiS. Egzotyczna z pozoru, wręcz niedopuszczalna
politycznie, koalicja wzajemnie się zwalczających w Polsce partii, w naszym
regionie ma się dobrze i opiera się najprawdopodobniej o „układ stołkowy”.


Wzajemne relacje burmistrza Wrębiaka (PiS) oraz starosty Monkiewicza (PO) i przewodniczącego rady miejskiej Jacka Niesłuchowskiego (PO), „ojców chrzestnych” tej koalicji, odbywa się w dużej mierze poprzez rozdawnictwo posad i posadek sukcesywnie od zeszłego roku.
Ten cudaczny „związek polityczny”, wspierany przez kilku radnych PO i PiS, z miesiąca na miesiąc przynosi kolejne zadziwiające przetasowania na stanowiskach w jednostkach podległych burmistrzowi i staroście. Sprawa z pewnością jest rozwojowa, warto ją śledzić i wyciągać wnioski co do przynależności partyjnych i realizacji przedwyborczych obietnic osób, które wybraliśmy na naszych przedstawicieli.

W Starostwie Powiatowym od 1 stycznia tego roku córka wójta A. Pulita – Arletta Kostrzewa (PSL) została powołana i zatrudniona przez Starostę Jacka Monkiewicza (PO, byłego zastępcę wójta Pulita) jako Etatowy Członek Zarządu Powiatu Brzeskiego. Zarabia 9.500 zł miesięcznie. Przypomnijmy, że Arletta Kostrzewa jest żoną zastępcy burmistrza Brzegu, Bartłomieja Kostrzewy (TRZB).
Janusz Jakubów. Przewodniczący Rady Powiatu Brzeskiego, który kandydował z listy KUKIZ’15, po wyborach podpisał koalicję z Platforma Obywatelska, a na co dzień jest asystentem Senatora Prawo i Sprawiedliwość Jerzego Czerwińskiego

Radny miejski Kazimierz Kozłowski (startował z PiS) znalazł już od grudnia zatrudnienie w Starostwie. Został on zatrudniony przez starostę Monkiewicza (PO) na stanowisku dozorcy.
Należy dodać, że inny radny miejski Andrzej Witkowski (PiS) również pracuje w Starostwie Powiatowym na stanowisku dozorcy, choć – jak się nieoficjalnie mówi – marzy mu się praca w Brzeskim Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej. Czy burmistrz Wrębiak spełni to marzenie radnego za popieranie go razem z radnymi z PO w Radzie Miejskiej? Nie wiadomo.
Niektórym bowiem marzenia się spełniają. Radny miejski Janusz Żebrowski (PiS) jest w Radzie Miasta szefem Komisji Rewizyjnej, która ma kontrolować m.in. Burmistrza. Kontrole są na pewno wnikliwe, a zatrudnienie Żebrowskiego w gminnej spółce MZMK jest z pewnością spełnieniem jego marzeń.

Trzeba jednak przyznać Wrębiakowi, że dba o tych, którzy bez względu na poglądy podnosili rękę podczas głosowań rady miejskiej. I tak były radny Bagiński (TRZB, wierny człowiek Wrębiaka w poprzedniej kadencji) dostał posadę dyrektorską w spółce miejskiej – Zakładzie Higieny Komunalnej Sp. z o.o.. Była radna, Karolina Sobolewska (PO, wierny człowiek Wrebiaka w poprzedniej kadencji) znalazła również zatrudnienie w podległej gminie jednostce. A obecna radna Renata Biss (PO) została zatrudniona w PCK, gdzie od lat działa siostra Wrębiaka.

Jak donoszą media regionalne, prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski od stycznia br został powołany na wiceprzewodniczącego rady nadzorczej brzeskich wodociągów (PWiK Sp. z o.o. w Brzegu). To pewnie w ramach podziękowania od naszego burmistrza Jerzego Wrębiaka (PiS) za to, że jego syn Michał Wrębiak został pracownikiem spółki Wodociągi i Kanalizacja w Opolu po tym, gdy w jej zarządzie znalazł się Ireneusz Jaki, ojciec Patryka Jakiego, z którego pomocą Arkadiusz Wiśniewski wygrał wybory na prezydenta Opola w 2014 roku.
Kolejnego brzeskiego radnego Radosława Preisa (TRZB) też pewnie czeka awans, bo nieoficjalne źródła donoszą, że pakuje się już w swoim biurze powiatowego konserwatora zabytków na Wyszyńskiego i przygotowuje się do przejścia do biura Starostwa na Robotniczą. Należy przypomnieć, że zmieniono Regulamin Organizacyjny Starostwa, który będzie obowiązywał od 18 lutego. W nowym Regulaminie utworzono Wydział Kultury i Sportu (po likwidacji Wydziału Rozwoju i Promocji), do którego przeszły również zadania powiatowego konserwatora zabytków. Niedawno został również ogłoszony konkurs na naczelnika tego Wydziału. Kim zostanie Radosław Preis (koalicjant PO i PiS w radzie miejskiej)? Naczelnikiem czy zastępcą naczelnika? Przekonamy się pewnie niebawem. Również nieoficjalnie mówi się w Starostwie o potencjalnym awansie świeżo upieczonej małżonki Preisa na kierownika nowo utworzonego Biura Zamówień Publicznych w Starostwie. Ile w tym prawdy, okaże się niebawem.
Do brzeskich spraw „stołkowych” i zapowiadanych „oszczędności” w Starostwie będziemy wracać.
Bystry Obserwator