IV edycja festiwalu „Tarnogranie”: Zespół Motorboats wygrał główną nagrodę!

0

W sobotę (10.08) w Tarnowcu (Gmina Lubsza) odbyła się czwarta edycja Festiwalu Zespołów Muzyki Alternatywnej „Tarnogranie”. Główna nagroda powędrowała do zespołu Motorboats z Wrocławia, natomiast nagrodę publiczności zdobyli muzycy z brzeskiej grupy Climatt. Gwiazdą wieczoru był zespół Świnka Halinka, a przed koncertem publiczność rozgrzał zeszłoroczny laureat DOBS z Opola.


Wybór zwycięscy nie był łatwy, bo jak podkreślają organizatorzy, poziom artystyczny podobnie jak w poprzednich edycjach był na wysokim poziomie. W festiwalu wzięło udział 10 zespołów, które dostarczyły przybyłym do Tarnowca sympatykom alternatywnych brzmień potężną dawkę wrażeń muzycznych. Część konkursowa rozpoczęła się o 15:00 i potrwała kilka godzin.

Jak zawsze zorganizowaliśmy część konkursową, w której w tym roku bierze udział 10 zespołów. Następnie zagra DOBS, zwycięzca 3. edycji, a na zakończenie wystąpi gwiazda wieczoru – Świnka Halinka. Jest u nas bardzo zżyta społeczność, w stowarzyszeniu są naprawdę fajni ludzie, którzy chcą coś zrobić. Są to przede wszystkim społecznicy i wielbiciele muzyki alternatywnej. Dzięki temu realizujemy swoje marzenia – mówiła Wioletta Frankiewicz, jeden z organizatorów Festiwalu Zespołów Muzyki Alternatywnej „Tarnogranie” w Tarnowcu.

Na festiwalowej scenie, przed publicznością i jury, każdy zespół mógł zaprezentować swoją własną, autorską twórczość. Czas prezentacji nie mógł przekraczać 30 minut. Główną nagrodą była możliwość zdobycia vouchera na sesję nagraniową w studiu. Oprócz głównej nagrody, każdy z widzów mógł oddać głos na jeden zespół. Grupa, który otrzymała najwięcej głosów i zgarnęła „nagrodę publiczności”, to zespół Climatt z Brzegu, który postanowił przekazać voucher w wysokości 500 zł na przyszłoroczną edycję festiwalu.

Ta nagroda jest dla nas bardzo ważna! Jest to dla nas sygnał, że nasza muzyka i twórczość podoba się ludziom i z tego miejsca pragnę im jeszcze raz podziękować, bo nadal nie wierzę w to, że udało nam się wygrać nagrodę publiczności. Przekazanie nagrody jest decyzją całego zespołu. Być może nie jest to wygórowana kwota, ale jest to nasza cegiełka w rozwój Tarnogrania – powiedział Piotr Pocentek z zespołu Climatt, który jest w nim gitarzystą prowadzącym.

Poziom występów był bardzo wyrównany. Każdy zespół zaprezentował różną stylistykę, od folku po death metal, był również polski rock w wydaniu rootsowym. Generalnie jakość, jaką zaprezentowały zespoły, była bardzo wysoka. Świetni muzycy, wydaje się mi że nie ma tutaj przypadkowych ludzi. Jeżeli chodzi o festiwal, to rządzi się on innymi prawami od innych tego typu imprez – dodał Kuba Regulski, perkusista zespołu Świnka Halinka, który zasiadał w jury.

Wraz zakończeniem tegorocznej edycji, organizatorzy już zaczynają myśleć o przyszłorocznej. Kolejna edycja „Tarnogrania” z małym jubileuszem odbędzie się już w 2020 roku.