Miał pół promila alkoholu, przewoził w aucie skradziony motorower i spowodował kolizję

0
fot. KPP w Brzegu

26-latek z Grodkowa odpowie za jazdę pod wpływem alkoholu, spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym i kradzież motoroweru. Mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia. Musi też liczyć się z wysoką karą grzywny i sądowym zakazem prowadzenia pojazdów.


– W niedzielę (13.10), kilka minut po godzinie 20:00 oficer dyżurny z Grodkowa otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu na obwodnicy miasta. Na miejsce natychmiast skierował funkcjonariuszy, którzy zajęli się sprawą. Z policyjnych ustaleń wynika, że kierowca citroena wymusił pierwszeństwo na volkswagenie i doprowadził do groźnie wyglądającego zderzenia obu pojazdów – mówi mł. asp. Patrycja Kaszuba z brzeskiej komendy.

Poszkodowany 42-letni kierowca volkswagena trafił do szpitala, z kolei sprawcą kolizji zajęli się policjanci.

– Funkcjonariusze wykonali oględziny, zabezpieczyli ślady i rozpytali świadków zdarzenia. Dalsze czynności wykazały, że podejrzewany o spowodowanie tego zdarzenia 26-latek ma na sumieniu jeszcze inne przewinienia. Był nietrzeźwy, w organizmie miał ponad 0,5 promila alkoholu. Policjanci skontrolowali jego samochód i na pace ujawnili motorower, który w policyjnym systemie figurował jako skradziony – wyjaśnia oficer prasowy KPP w Brzegu.

Mundurowi zabezpieczyli jednoślad, a podejrzewanego zatrzymali. Wartość odzyskanego mienia to blisko 2 000 złotych. 26-latek usłyszał już zarzut kierowana w stanie nietrzeźwości i kradzieży. Odpowie również za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.