Policjanci z Brzegu i Lewina Brzeskiego przyszli do pracy z promilami

0

Takie sytuacje się zdarzają, ale jak informuje naszą redakcję anonimowa osoba – w powiecie brzeskim zbyt często. Najpierw na służbę w komisariacie w Lewinie Brzeskim stawił się nietrzeźwy funkcjonariusz, a kilka dni później, w trakcie akcji „Znicz”, do pracy w brzeskiej komendzie przyszli dwaj inni policjanci, którzy byli… w złej kondycji psychofizycznej.


– „W Lewinie Brzeskim miał 0,26 mg, czyli pół promila alkoholu. W Brzegu jeden miał 0,19 mg, a drugi jak zobaczył, że przed odprawą mają „dmuchać”, to uciekł z komendy. Ci dwaj z Brzegu przyszli do pracy rano na akcję Znicz. To jest kompletny brak dyscypliny” – mówi nam informator chcący zachować anonimowość.

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Komendę Powiatową Policji w Brzegu.

– „Policjant z Lewina Brzeskiego, który końcem października br. stawił się do służby będąc pod wpływem alkoholu został decyzją komendanta zawieszony w czynnościach służbowych i wszczęte zostało wobec niego postępowanie dyscyplinarne. Stanowczo należy zaznaczyć, że w naszych szeregach nie ma przyzwolenia na takie zachowanie i osoby, które nie będą tego przestrzegać muszą się liczyć z wydaleniem ze służby. Natomiast 1. listopada dwaj funkcjonariusze zgłosili dyżurnemu, że są w złej kondycji psychofizycznej. Było to jeszcze przed odprawą służbową, a funkcjonariuszom została wyznaczona służba w innym terminie. Tego dnia ich obowiązki przejęli inni policjanci. Warto pamiętać, że przełożeni nie odprawili funkcjonariuszy do służby, ani nie wydali im broni służbowej. Należy też pamiętać, że jednym z podstawowych obowiązków przełożonego przed odprawą jest zwrócenie uwagi na stan psychofizyczny funkcjonariuszy o czym mówi §26 Zarządzenia Komendanta Głównego Policji nr 768 z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie form i metod wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym” – wyjaśnia mł. asp. Patrycja Kaszuba, oficer prasowy KPP w Brzegu.

Na razie nie wiadomo, jak zakończy się los wszystkich trzech funkcjonariuszy, ale ich sytuacja wydaje się być… niewyraźna, szczególnie policjanta z Lewina Brzeskiego, wobec którego zostały już wyciągnięte pierwsze konsekwencje.