Uwaga na złodziei! Do swoich oszustw wykorzystują sytuację związaną z koronawirusem

0
fot. zdjęcie ilustracyjne / krakow.policja.gov.pl

Złodzieje są bezwzględni i nie cofną się przed niczym. W ostatnim czasie wykorzystują nawet sytuację epidemiologiczną zawiązaną z koronawirusem. Podają się za przedstawicieli służb sanitarnych, ale w rzeczywistości chcą wejść do naszego mieszkania, aby nas okraść. Przypadków oszustw nie brakuje także w internecie. W sieci pojawiają się fałszywe ogłoszenia związane np. z potrzebą zapłaty za szczepionkę przeciwko koronawirusowi, czy przejęciem przez NBP pieniędzy klientów zdeponowanych w bankach, jako tzw. „rezerw krajowych NBP”.


– Oszuści cały czas zmieniają swoje sposoby działania. Przestępcy nie cofną się również przed wykorzystaniem szeroko komentowanego zagrożenia związanego z koronawirusem. Przypominamy, że osoby objęte kwarantanną sprawdzają tylko umundurowani policjanci. Zawsze też możemy zadzwonić na numer alarmowy 112 i zweryfikować, czy rzeczywiście mamy do czynienia z prawdziwym urzędnikiem lub funkcjonariuszem – informuje mł. asp. Patrycja Kaszuba, oficer prasowy KPP w Brzegu.

Ofiarą oszustów można stać się także w internecie. Złodzieje za pomocą różnych komunikatorów oraz poczty elektronicznej rozsyłają różnego typu wiadomości, w których zawarte są linki prowadzące do stron przestępców. Niektóre nakłaniają do wykupu szczepionki na koronawirusa, inne informują, że nasze pieniądze na koncie bankowym zostają zatrzymane przez rząd i jeśli chcemy zachować jakąś część musimy kliknąć we wskazany link.

– Przestępcy używają jako tło swojej działalności komunikaty i fałszywe informacje związane z epidemią koronawirusa (COVID-19). Podszywają się pod instytucje zaufania publicznego takie jak banki, urzędy państwowe, centralne oraz lokalne. Ofiary ataków, które nie zachowają ostrożności, mogą stracić swoje oszczędności. Ponadto, nieświadomi konsumenci ujawniając swoją tożsamość przestępcom mogą doprowadzić do wykorzystania jej do zawarcia w ich imieniu umów i w konsekwencji np. zaciągnięcia zobowiązań finansowych – ostrzega Związek Banków Polskich.

Jedną z podstawowych czynności, którą powinniśmy wykonać poruszając się w internecie, to sprawdzenie w pasku przeglądarki, czy adres strony internetowej zgadza się z prawdziwym adresem strony naszego banku. Jeśli różni się nawet jedną literą, cyfrą lub innym znakiem, wówczas nie należy logować się na takiej stronie.